Karolina Wilczyńska – Stacja Jagodno

Witajcie. Dzisiaj postanowiłam napisać o obecnie czytanym cyklu książek. Dwa tomy Stacji Jagodno za mną. W bibliotece u mnie przez covid prawie nie ma nowości. Jak coś się pojawi to typu Michalak czy Mróz wrrr. Postanowiłam zatem wypożyczyć coś obyczajowego. Obawiałam się, że będzie w niej sporo romansu, ale jednak nie. Oba tomy przeczytałam dość szybko. Tak ogólnie akcja nawet ciekawa, postacie nie są tylko dobre i złe. Trochę przeszkadza brak logiki czy sprzeczności w niektórych miejscach (w kryminale bym tego nie przeskoczyła). Widać też słabą korektę – zdarzają się błędy. Autorka pisała bez researchu niestety i to widać… Czyta się dość lekko i przyjemnie: taka czytajka w stylu przeczytać i zapomnieć. Dobrze, że w kolejnych tomach wprowadziła nowych bohaterów, bo 11 tomów (aktualnie) to sporo. Akcję ratują „tajemnice z przeszłości”. Obstawiamy ile tomów dam radę przeczytać? 🙂

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *