Przejdź do treści

Aliland

  • Start
  • Blog
  • Kontakt

Zupa z wątroby

Ptasie mleczko

Ziemniaki zapiekane na patelni

Aliland

alilandpl

💄🧴 Domowy tester wszystkiego
⭐ Recenzje bez ściemy
📩 Współpraca: DM / e-mail: lilith1982@gmail.com

Ostatnio na @czytamzlegimi pojawiła się książka od Ostatnio na @czytamzlegimi pojawiła się książka od @filiamrocznastrona — „Trzy” autorstwa @stowkanaszlaku 📖🖤

O autorce nie znalazłam wielu informacji — wygląda na to, że napisała tylko tę jedną pozycję. Jeżeli to debiut, to bardzo udany. Takiej książki nie powstydziłby się autor piszący kryminały od lat. 👏

Akcja?
Robert — policjant na urlopie — na prośbę szefa jedzie do niewielkiej miejscowości, by pomóc w odnalezieniu zaginionej Julii Madej. Spotyka tam Olę Wysocką, z którą łączy go przeszłość — nie widzieli się od sześciu lat. Obecnie Robert jest już po rozwodzie, a dawne uczucie z jego strony uderza z pełną mocą. 💔
Jakby tego było mało, pojawia się też ich znajoma prokurator — Paulina — wraz z mężem technikiem. Od pewnego czasu mieszkają i pracują w okolicy. Jak dotąd policjanci popsuli w śledztwie wszystko, co tylko mogli. Czyżby celowo? 🤔
To właśnie Ola znajduje zwłoki młodej dziewczyny, o której nikt nie wie, kim była. Akcja zaczyna przyspieszać. W grze pojawiają się także świeżo poznane „przyjaciółki” Julii, a o Olę zaczyna dopominać się przeszłość… 😶‍🌫️

W książce mamy bardzo dużo różnych wątków, które z początku wydają się ze sobą nie łączyć i funkcjonować jako osobne sprawy. To jednak mylne wrażenie — autorka bardzo dobrze splata je w dalszej części. Nic nie zostaje pozostawione samo sobie, wszystko ma sens i logiczne uzasadnienie, nawet jeśli chwilami wydaje się inaczej. To bardzo lubię w książkach. ❤️
Dodatkowo pojawiają się rozdziały „z przeszłości”, które świetnie dopełniają całość historii.

Bohaterowie?
Dla mnie bardzo dobrze zbudowani, bez karykaturalności. Autorka przyłożyła się do researchu i stworzyła różne typy psychologiczne. 👌

Ocena?
Książka przyjemna, czyta się szybko i bardzo łatwo przykuwa uwagę. Zabrakło mi jedynie jakichś spektakularnych zwrotów akcji. Moja ocena to 8/10 ⭐
Jeśli lubicie kryminały — to pozycja dla Was. 🖤

#bookstagram #kryminał #polskikryminał #czytambopolskie #legimi #mrocznafilia #recenzjaksiazki #thriller #crimebook #booklover #czytanie #książkoholiczka 📚🖤
🌙🥓🍳 Niezdrowa sobotnia kolacja – i dokładnie tego 🌙🥓🍳 Niezdrowa sobotnia kolacja – i dokładnie tego było mi trzeba.
Jajecznica na maśle z wędzonym boczkiem i cebulką.
Bez liczenia kalorii. Bez „powinnam”. Bez wyrzutów sumienia.

Czasem najlepszym resetem po całym tygodniu
jest prosta kolacja, cisza
i duży kubek mojej ukochanej herbaty z cytryną ☕🍋

Jajka prosto od mleczarki – wolny wybieg, zero antybiotyków, 100% smaku.
Bo komfort też jest formą dbania o siebie 🤍

A Ty? Jesz kolacje „na bogato” czy raczej lekko? 👀👇

#sobotniwieczór #kolacja #kolacjanasłono
#comfortfood #weekendowyreset #slowevening
#jajecznica #boczek #domowakuchnia
#jedzeniebezwyrzutówsumienia
#foodphoto #instafood
#wieczornyklimat #chwiladlazsiebie
#polskakuchnia #prawdziwejedzenie
„Matka siedzi z tyłu 2. I znów d**a blada” @joanna „Matka siedzi z tyłu 2. I znów d**a blada” @joanna_mokosa_rykalska -Rylska od @wydawnictwomuza 😂📖

W abonamencie bibliotecznym @czytamzlegimi dostępna jest za darmo, natomiast na płatnym wymaga dopłaty, co dla mnie jest bez sensu 🤷‍♀️ Dlatego przeczytałam ją na koncie męża 😉

Tak samo jak poprzednie części – to komedia-parodia. Zlepek dowcipów przerobiony na książkę z w miarę płynną akcją. Żona – Joanna, mąż – Wojtek, dwójka dzieci i kilka dobrych przyjaciółek. Ich perypetie zapewniają salwy śmiechu 🤣

Ale nie jest to typowa komedia – raczej karykatura i trzeba taki typ prozy lubić. Ja lubię 😌 Dobry relaks, szybko się czyta i równie szybko zapomina.

Czy polecam? Na poprawę humoru jak najbardziej 👍 Tylko zacznijcie od pierwszej części 😉
To była moja „czytajka” do ćwiczeń na hula-hop 🌀💪

PS. Niegrzeczne treści też tam znajdziecie 😈 Co się uśmiałam, to moje!

#czytambolubię #książkowelove #komedia #lekkalektura #relaks #czytelniczo #legimi #humor #czytanie #hulahop 📚💥
❄️🧩 Wszyscy mają puzzle – mam i ja! 🧩❄️ Tym razem ❄️🧩 Wszyscy mają puzzle – mam i ja! 🧩❄️

Tym razem padło na zimowo-świąteczny klimat, pełen światełek, śniegu i magii 🎄✨
No i klasyczne pytanie: czy uda się je ułożyć, czy polegniemy w połowie? 😅

🧩 1000 elementów
☕ dużo cierpliwości (i pewnie jeszcze więcej kawy)
🐻 pomocnicy w gotowości
🎅 klimat idealny na długie wieczory

Puzzle kupione za grosze na @amazon.pl , więc tym bardziej jestem ciekawa, jak się sprawdzą 👀

👉 Trzymajcie kciuki ✊
👉 Dajcie znać w komentarzu:
– układacie puzzle czy to nie Wasza bajka?
– 500, 1000, a może 2000 elementów? 😈

#puzzle #puzzlove #puzzletime #zimowykliamt #świątecznymood
#czasdlasiebie #relaks #wintervibes #cozytime
#amazonpl #hobby #wieczórwdomu #święta
Nie samymi książkami człowiek żyje 😉📚 Czasem trzeb Nie samymi książkami człowiek żyje 😉📚
Czasem trzeba też… pokolorować świat 🎨

Rysować nie umiem – i nawet nie będę udawać, że jest inaczej 😅
Dopiero się uczę, totalnie od podstaw. Ale wiecie co? To wcale nie przeszkadza w dobrej zabawie.

Niedawno kupiłam kredki @zenacolor na @amazon.pl i… przepadłam 😍
Piękne kolory, miękkie, super się blendują, a kolorowanie nimi to czysta przyjemność i taki mały reset dla głowy.

Teraz uczę się kolorować kolorowanki – bo serio, nie są tylko dla dzieci.
To chwila spokoju, skupienia i robienia czegoś tylko dla siebie (i bez ocen 😉).

Pewnie co jakiś czas będę Wam tu wrzucać, co tam ostatnio wypociłam ✍️
Będzie idealnie? Nie.
Będzie z serca? Zdecydowanie ❤️

Dajcie znać, czy też macie swoje „odmóżdżające” hobby 🧠✨

#kolorowanki
#kolorowanie
#adultcoloring
#relaks
#czasdlasiebie
#hobbydladorosłych
#twórczyczas
#arttherapy
#kolorowelove
#slowdown
#mindfulness
#kreatywniedorosli
#kobiecehobby
#zenacolor
#amazonpl
#uczęsię
#bezspiny
#codzienność
Dzięki @waspos otrzymałam do recenzji książkę „Nie Dzięki @waspos otrzymałam do recenzji książkę „Nie mów, że wrócisz” autorstwa @mikowolik 📖✨

Autorka jest dobrze znana fankom romansów. Dla mnie to już druga jej książka – dalsza część losów Marty i Olka. Fabuła pierwszego tomu bardzo mnie zaciekawiła, a że zakończył się on dużą niewiadomą, musiałam sięgnąć także po drugą część. I tak – zaspokoiłam swoją ciekawość 😄

Akcja toczy się 4 lata po wydarzeniach z poprzedniej części. Dziecko Olka jest już na świecie, a Marta próbuje ułożyć sobie życie z innym mężczyzną. Niestety pech chce, że jest nim Jacek Zakrzewski – osoba, która przyczyniła się do jej nieszczęścia, o czym Marta nie ma pojęcia. Znienawidzony Spychała ginie, a do miasta wraca bohater w czerni na motorze – Olek, przyszły komendant 🏍️🖤 Jednak Jacek nie zamierza się łatwo poddać.

Bohaterowie nadal są ciekawi, choć Marta momentami potrafi irytować. Akcja toczy się szybko, czasami bywa trochę wydumana, ale większych błędów logicznych nie znalazłam. Książkę czyta się bardzo przyjemnie – a ja nie przepadam za romansami i sięgam po nie raczej rzadko. Tutaj wątek miłosny jest mocno zdominowany przez akcję, więc jest na plus 👍

Jeśli ktoś chce sięgnąć po tę część, koniecznie musi wcześniej przeczytać pierwszy tom – historie są ze sobą ściśle powiązane. Oprócz wątku miłosnego mamy tu różne oblicza miłości: także siostrzaną, czasem gorzką. Jest zdrada, nienawiść – wszystko to, co spotykamy w otaczającym nas świecie. Niestety zakończenia można się dość szybko domyślić, niczym specjalnym nie zaskakuje. Część wątków została pociągnięta na siłę, niektóre zachowania są zbyt pompatyczne (np. foch i szybkie pogodzenie się sióstr). Zabrakło mi realizmu – i nie chodzi nawet o wątki kryminalno-przestępcze czy powrót Olka jako komendanta, ale o samych bohaterów, którzy momentami wypadają sztucznie.

Czy polecam? Jak najbardziej 😊 To lekka książka na miły wieczór. Czyta się i zapomina – nie trzeba przy niej myśleć ani doszukiwać się głębokich refleksji.
⭐ Moja ocena: 6/10 – miała potencjał na więcej, chociażby przez sam pomysł zapoczątkowany w pierwszym tomie. 

c.d. w komentarzu
🚨🎢 Funlandia to nie park rozrywki, do którego chci 🚨🎢 Funlandia to nie park rozrywki, do którego chciałbyś trafić… 🎢🚨
Dzięki @lepszeswiaty otrzymałam do recenzji książkę „Witamy w Funlandii” autorstwa Katarzyny Okelo 📚

To debiut, ale od razu bardzo mocny. Trudno przypisać tę książkę do jednego gatunku – mamy tu sci-fi, elementy katastroficzne i momentami klimat bliski horrorowi. To zdecydowanie literatura z gatunku weird – ja takie lubię, choć wiem, że nie każdy się w tym odnajdzie.

🌍 Świat przedstawiony
 Akcja dzieje się na planecie, która miała być gigantycznym kompleksem parków rozrywki. Funlandia – miejsce idealne. Do czasu. Przebłysk odciął planetę, pojawiła się Bariera, a po 60 latach nagle znika. Cywilizowana część świata rusza zbadać drugą połowę… i szybko okazuje się, że „ludzie” po tamtej stronie nie są już tacy sami.

🧬 Bohaterowie i skazy
 Nie ma jednego głównego bohatera – jest wielu, a każdy z nich posiada skazę, czyli specyficzną moc. Czasem pomaga, czasem utrudnia życie. Mamy m.in. burmistrza, który codziennie umiera i odradza się na nowo, oraz Mikoto – bota pojawiającego się w snach współśniących bohaterów, dawną celebrytkę i piosenkarkę.

⚙️ Akcja i klimat
 Głównym celem jest eksploracja nieznanego terenu, walka ze zbiegiem, który przejął serwerownię i mieszkańców zza Bariery, oraz próba zrozumienia, co naprawdę wydarzyło się przez te lata. Książki nie czyta się bardzo szybko – bohaterów jest wielu, narracja chwilami skacze – ale sama akcja jest dynamiczna, a świat wykreowany naprawdę solidnie. Nawet poboczne wątki mają swoje domknięcie.

📖 Widzę tu ogromny potencjał na rozbudowane uniwersum. Może nie dla każdego, ale dla fanów sci-fi jak najbardziej. Ja czekam na kolejne części i daję 8/10, bo lubię takie „odjechane” historie 🚀

❓ Pytanie do Was:
 Lubicie weirdowe sci-fi z mrocznym klimatem, czy wolicie bardziej klasyczną fantastykę?

#współpracarecenzencka
 #funlandia #scifi #weirdfiction #polskascifi #debiutliteracki #bookstagrampl #czytambopolskie #fantastyka #recenzjaksiazki #ksiazkoholik
📖 „Opad” – František Kotleta wydanie: @silesiaprog 📖 „Opad” – František Kotleta
wydanie: @silesiaprogress 

František Kotleta to znany i ceniony czeski pisarz sci-fi. Mam już za sobą jego „Underground” (czytany na Legimi 📚), a „Rebelia” jeszcze przede mną – niestety zdążyłam ją dodać, zanim wydawnictwo pożegnało się z Legimi. Szkoda, bo poza Kotletą mają w ofercie naprawdę ciekawe tytuły.

Jego proza jest twarda i brutalna, często określana jako „męska” – i ja osobiście bardzo taką lubię. Nie przeszkadzają mi krwawe opisy, brutalne sceny ani wulgarny język. Do tego dochodzi specyfika literatury czeskiej 🇨🇿 – zresztą podobnie jak sami Czesi 😉 Miałam okazję ich trochę poznać, bo mieszkam rzut beretem od Ostrawy.

🔥 „Opad” to postapo, a ja ten gatunek kocham – sci-fi jest mi bardzo bliskie. Świat został tu wykreowany znakomicie (trochę jak lata temu uniwersum Metro Głuchowskiego). Nie ukrywam, że żal mi, iż mam tylko pierwszy tom… ale cóż zrobić.

Akcja dzieje się w 2050 roku, jednak liczne wstawki opisują całą wojnę nuklearną i to, co działo się po niej. Wszystko zaczęło się w 2025 roku, gdy Rosja napadła na Ukrainę. Tamtego świata już nie ma – nie ma znanych nam państw ani rządów. Kilka miast w Europie nadal istnieje, w tym Praga, z której wyruszają nasi bohaterowie.

🌍 Międzynarodowa komunikacja praktycznie nie istnieje. Wiadomo, że Japonia nie przystąpiła do wojny, co ją ocaliło, ale jest przeludniona i odizolowana. Prawdopodobnie podobnie jest z Australią. To takie mityczne miejsca – każdy chciałby się tam znaleźć.

Główny bohater, weteran wojenny, prowadzi bar w Pradze. W wyniku zamieszania traci go i wyrusza, by odnaleźć Hanę, córkę byłego dowódcy, wobec którego czuje się winny i chce ją do niego odprowadzić. Problem w tym, że Hana nie ma tego w planach. Jest charakterna, uparta i znika… a wszyscy chcą ją mieć, choć nikt nie wie dlaczego.

Bohater wraz z kilkoma towarzyszami rusza jej na ratunek – wbrew jej woli. Nic jednak nie idzie zgodnie z planem, bo Hana po raz kolejny wpada w ręce najemników. Grupa się powiększa i wyruszają w pogoń na Pustkowie ☢️ 

c.d. w komentarzu
Niedziela = placki kartoflane 🥔🤍 U mnie to absolut Niedziela = placki kartoflane 🥔🤍
U mnie to absolutna klasyka – chrupiące, złociste i zawsze z zsiadłym mlekiem albo kefirem. Tak jadłam od zawsze i inaczej już nie umiem 😌

Ale wiem, wiem… większość świata idzie inną drogą:
👉 ze śmietaną
👉 z cukrem
👉 a nawet z gulaszem

I teraz pytanie, które dzieli naród (i stoły 😄):
Jak TY jesz placki kartoflane?
Napisz w komentarzu ⬇️
🥛 kefir / zsiadłe mleko
🍶 śmietana
🍬 cukier
🥩 gulasz
czy może masz jeszcze inny patent?

Niech ta niedziela będzie chrupiąca 💛🥔

#plackikartoflane #niedzielnyobiad #comfortfood #polskakuchnia
#domoweklimaty #niedziela #foodstagrampl #instafoodpl
#kochamjedzenie #tradycja #domowesmaki #polskieklimaty
#cojescieniedziele #obiad #foodlover #chrupiace
#jedzeniemnieczy #plackilove #kuchniapolska #plackiziemniaczane
Dzięki @waspos otrzymałam do recenzji egzemplarz k Dzięki @waspos otrzymałam do recenzji egzemplarz książki „Dwór na wrzosowiskach” autorstwa @andrzejfpaczkowski 📚✨

Autor napisał już sporo książek, co czuć od samego początku – warsztatowi pisarskiemu nie ma czego zarzucić. Do tej pory czytałam tylko jedną książkę autora, wydaną pod pseudonimem. Tutaj trochę brakuje mi ciętego humoru z tamtej pozycji, ale ta historia jest zupełnie inna i w sumie nie mam się do czego przyczepić.

Naszego bohatera poznajemy, gdy ma szesnaście lat. Cameron należy do klasy uprzywilejowanej – bogatej, szlacheckiej. Jego życie wydaje się sielanką… do momentu, gdy jego matka zostaje zamordowana, a on jest świadkiem tej tragedii, widząc wszystko przez okno. Wtedy wszystko się zmienia i wydarzenia zaczynają zmierzać ku tragicznemu finałowi. Nad wszystkim czuwa tajemniczy dwór na wrzosowiskach 🏚️🌾 – według plotek zamieszkały przez czarownicę. Cameron ma zakaz zbliżania się do niego. Ciekawość czasem niemal wygrywa, ale dane rodzicom słowo zwycięża.

Do Cam erona przyjeżdża jego ciotka Helen, by zaopiekować się osieroconym bratankiem. Razem wyruszają w podróż do Australii 🚢, gdzie na statku młodego bohatera dosięga strzała Amora 💘. Poznaje najpiękniejszą dziewczynę, jaką kiedykolwiek spotkał, a akcja wyraźnie przyspiesza, by po powrocie do Anglii ponownie zwolnić. Przez cały czas w tle czai się dwór na wrzosowiskach…

Próbowałam umiejscowić czas akcji, jednak nie jest to takie proste. Statek płynący do Australii sugeruje czasy współczesne, natomiast cała reszta wskazuje na koniec XIX lub początek XX wieku – i ku tym czasom najbardziej bym się skłaniała. Akcja momentami nieco zwalnia, co nie do końca mi się podobało. Bohaterowie są jednak ciekawi, wielobarwni i dobrze wykreowani. Opisy zdarzeń oraz podróży zgadzają się z innymi książkami o tamtych czasach, które czytałam – autor odrobił pracę domową 📖✔️

Sama książka jest bardzo ciekawa, czyta się ją szybko i z przyjemnością. Niektóre wydarzenia z przyszłości autor subtelnie zapowiada we wcześniejszych rozdziałach, nie zdradzając niczego wprost – i chwała mu za to, bo inaczej stracilibyśmy przyjemność z odkrywania historii.

c.d. w komentarzu
📚 Od Zuzanna Staniec otrzymałam do recenzji e-book 📚 Od Zuzanna Staniec otrzymałam do recenzji e-book jej książki „Dziewczyna z bandażem”.

Jest to debiut autorki. Zwykle po debiutach nie spodziewam się zbyt wiele, bo jak wiadomo – każdy kiedyś zaczynał. Trzeba odkryć swój styl, to, o czym lubi się pisać, a o czym nie, i w jakim kierunku chce się iść.

Tutaj jednak autorka ma pomysły – i to bardzo ciekawe. 📖✨ Książka jest dla mnie z gatunku young adult – główna bohaterka jest jeszcze nastolatką, ale już na skraju dorosłości. Nie ma tu romansu, za to sporo treści obyczajowych, a dodatkowo pojawia się lekki element fantasy. 🌙

🔍 Treść:
Charlie powoduje wypadek, w którym ginie jego żona i ukochany synek. Po tym wydarzeniu całkowicie się załamuje. Gdy próbuje popełnić samobójstwo, ratuje go dziwna istota, która po jakimś czasie przynosi mu na wychowanie dziewczynkę. (Na początku miałam wrażenie, że Nora jest niemowlakiem, ale szybko okazuje się, że ma już kilka lat). Przeprowadzają się do niewielkiego miasteczka i zapuszczają tam korzenie.
Bardzo szybko wychodzi na jaw, że Nora nie jest zwykłym dzieckiem – każda rana goi się u niej natychmiastowo. Muszą to ukrywać. Gdy znika jej najlepsza przyjaciółka, zaczyna się właściwa akcja… 🩹✨

💭 Moje odczucia:
Zabrakło korekty – pojawiają się drobne nieścisłości, literówki czy źle użyte słowa, co zdarza się nawet w dużych wydawnictwach. Zabrakło też beta readerów, bo sama akcja rusza dopiero po ok. 80 stronie, a książka ma niecałe 200 stron.
Czasami dialogi są nieco pompatyczne i mało realistyczne. Nie do końca przekonuje mnie też wizja „życia w małym miasteczku w USA” – myślę, że wymyślone uniwersum, bez konkretnego miejsca na mapie, byłoby bardziej wiarygodne. Takie rzeczy jednak zdarzają się nawet bardzo doświadczonym autorom.
Momentami zachowanie niektórych postaci jest nieadekwatne do sytuacji (nie będę przytaczać szczegółów, bo to niemal końcówka książki, a wolę uniknąć spoilerów 😉).

Za to bohaterowie są ciekawi – wbrew pozorom nie są jednowymiarowi. Można ich polubić albo nie, ale mnie nie zdążyli zirytować, więc to już plus 😄 Pomysły są interesujące, a niektóre fragmenty wywoływały szczery uśmiech na mojej twarzy.

c.d. w komentarzu
🎉 Witajcie w Nowym Roku! 🎉 Ja wkroczyłam w niego n 🎉 Witajcie w Nowym Roku! 🎉
Ja wkroczyłam w niego na słodko i… mega wygodnie 😍

Tym razem testowałam ciasto od @bakingconcept 🍰
👉 słoiczek + woda + masło/olej
👉 chwila mieszania
👉 do piekarnika
👉 i… gotowe!

Efekt? 🤎
Pyszne, słodkie, mocno czekoladowe i idealne, kiedy masz ochotę na domowe ciasto, ale bez stania godzinami w kuchni ✨

🛒 Ciasta kupicie w sklepie internetowym — link w bio u @bakingconcept 
🎥 Cały proces nagrałam dla Was krok po kroku, więc zobaczcie sami, jakie to proste!

A teraz pytanie do Was 👇
🍾 Na Sylwestra piekliście coś sami czy raczej królowały kupne słodkości?

#nowyrok #nowyroksłodko #ciastodomowe #czekoladowo #bakingconcept
#szybkiewypieki #prostewypieki #slodkoscidlaniej #instasłodkości
#współpracabarterowa 🤍🍰
Dzięki @waspos otrzymałam do recenzji książkę „Świ Dzięki @waspos otrzymałam do recenzji książkę „Świąteczna niespodzianka” autorstwa Małgorzaty Kasprzyk🎄📖

Mimo iż autorka ma w swojej twórczości sporo książek, było to moje pierwsze spotkanie z nią. Doświadczenie przełożyło się na styl książki – to czuć. Nawet gdybym bardzo chciała, nie mam się do czego doczepić 😉
Język jest ładny, poprawny gramatycznie, akcja szybka, nie ma zbędnych opisów ani przestojów. Typowa, przyjemna książka na miło spędzony wieczór ☕✨

Głównych bohaterów mamy kilku: Miłosza, jego siostrę Łucję (jak się okazuje w książce – Miłosz został adoptowany i wychowywali się razem jako rodzeństwo). Później do grona bohaterów dołącza przyrodni brat Miłosza – Szymon.
Poznajemy losy Miłosza i jego biologicznej matki, co bardzo ładnie wpasowuje się w aktualną akcję. W akcie urodzenia nie ma informacji o ojcu – jego młodziutka matka zmarła przy porodzie i nikomu nie podała personaliów.

Gdy rodzice adopcyjni decydują się ujawnić chłopakowi, jak trafił do ich rodziny, Miłosz – trochę przypadkiem, a trochę celowo – poznaje swoją ciotkę, siostrę matki. Dzięki niej jest w stanie odszukać biologicznego ojca, który nie wiedział, że ma syna.

Akcja? Niewydumana, momentami przypomina trochę „Pretty Woman” 💫
Mimo iż nie przepadam za tego typu powieściami (tę postanowiłam przeczytać, żeby nie było, że nigdy nie sięgnęłam po książkę świąteczną 🎅), czytałam ją z przyjemnością. Postacie są bardzo realistyczne – nie ma w zasadzie nikogo, kogo bym znienawidziła, a to w moim przypadku wcale nie jest takie oczywiste 😅

Dla mnie solidne 8/10 ⭐
Serio – książce nie mam nic do zarzucenia. Autorka wykonała dobrą robotę, mimo iż to nie do końca mój klimat. Czasem jednak lubię wyjść ze strefy komfortu i sięgnąć po coś innego 📚
To bardzo pozytywna książka – jeśli lubisz powieści obyczajowe z nutą romansu ❤️, to jest pozycja dla Ciebie. Nie zawiedziesz się!

#współpracarecenzencka #recenzjaksiazki #książkowelove #czytambolubię #ksiazka #literaturaobyczajowa #romans #świątecznaksiążka #bookstagram #czytamwświęta 🎄📖
Pamiętacie ciasteczka z wróżbą od @funcookies.pl ? Pamiętacie ciasteczka z wróżbą od @funcookies.pl ? 🥠✨
Skoro dzisiaj Sylwester, to nie mogło zabraknąć… wróżby na nadchodzący 2026 rok 😌

Same ciasteczka to super dodatek do zabawy – mały gest, a robi ogromny klimat!
Do tego są chrupiące, słodkie i naprawdę pyszne, więc wróżba wróżbą, ale przyjemność z jedzenia jak najbardziej na plus 😄

Takie ciasteczka to nie tylko Święta czy Sylwester (chociaż dziś pasują idealnie 🎆),
ale też każda impreza, domówka czy spotkanie z bliskimi może być nimi fajnie urozmaicone ✨

👉 Link do sklepu znajdziecie u @funcookies.pl w bio
Sprawdźcie sami i dajcie się powróżyć! 🥂🥠

#współpracabarterowa #sylwester #sylwester2025 #nowyrok #wróżby #ciasteczkazwróżbą #funcookies #sylwestrowyklimat #partytime
Dzięki @wydawnictwohelion otrzymałam do recenzji k Dzięki @wydawnictwohelion otrzymałam do recenzji książkę „Ransomware w akcji. Przygotuj swoją firmę na atak cyberprzestępców” autorstwa @artur.markiewic 📘🔐

Autor jest bardzo znany w polskim cyberświecie i zajmuje się tą tematyką od ponad dwudziestu lat. To solidny i bardzo wartościowy zbiór wiedzy 💡
Książka mocno przypomina mi stare publikacje Helionu, z których uczyłam się jeszcze na studiach – tylko tematyka jest już zupełnie współczesna: bezpieczeństwo danych, AI, ataki na firmy w celu wykradania informacji 🖥️🤖

Już na wstępie dostajemy jasną informację, po co powstał ten poradnik – ma pomóc nie tylko tu i teraz, ale też w przyszłości. Pokazuje, jak zabezpieczać dane firmowe, korzystając z najnowszych technologii, w tym AI. Autor uczy też, jak pisać prompty, by były możliwie „odporne na przedawnienie” (choć przy tak szybkim rozwoju AI to i tak duże wyzwanie – o czym pisałam już przy innych książkach Helionu). Podstawą głównego (master) promptu jest zawsze to, że AI nie ma dostępu do tej książki – chodzi o korzystanie z najnowszych dostępnych informacji i technologii ⚙️

Pewnie niejedna osoba zastanawia się, czym właściwie jest atak ransomware 🤔
Jakiś czas temu było bardzo głośno o atakach szyfrujących dane firmowe (i nie tylko), których celem było wymuszenie okupu za ich odszyfrowanie lub klucz. Dziś ataki ewoluują i musimy być na to przygotowani.

Autor krok po kroku wyjaśnia, co może się wydarzyć i jak się przed tym bronić. Podkreśla, że szkolenia pracowników to podstawa 👥📚 Nie warto oszczędzać na siłę, bo skutki mogą okazać się bardzo kosztowne. Co ciekawe, równie ważne jest samo rozpoznanie, że doszło do ataku – bo wcale nie zawsze jest to oczywiste 🚨

W książce znajdziemy konkretne przykłady, wskazówki i „czerwone flagi”, które powinny zwrócić naszą uwagę. Autor uczula, nad czym warto się zastanowić, by przewidzieć, co może nas spotkać.
Moim zdaniem ogromnym atutem są prompty na końcu każdego rozdziału, nawiązujące do omawianych problemów. To sprawia, że do tej książki warto wracać, robić notatki i korzystać z niej regularnie ✍️

Być może właśnie w ten sposób ochronimy nasze dane… i pieniądze 💰🔒

#współpracarecenzencka
Dzięki @wydawnictwoorzel otrzymałam do recenzji eg Dzięki @wydawnictwoorzel otrzymałam do recenzji egzemplarz książki „Sztuka kamuflażu” autorstwa Ivo Borecky 📚✨

Szukałam informacji o autorze i… nic. Znalazłam tylko tę jedną książkę. Jeśli to debiut — to naprawdę mocny, z przytupem 💥

Zaczęłam czytać i po 2–3 rozdziałach moja pierwsza myśl była taka: „Nie dam rady, to jest strasznie ciężko napisane”. Ale ja, jak to ja — czytam dalej. I wiecie co? 🤯 Nagle zorientowałam się, że nie mogę się od tego oderwać.

Bardzo trudno zaklasyfikować tę książkę — to nie jest typowy kryminał ani thriller. Pokusiłabym się o stwierdzenie, że jest wręcz psychodeliczna 🌀. Główny bohater w pewnym momencie sam nie wie, co jest jawą, a co majakami — choć później wszystko zostaje logicznie wyjaśnione.

No właśnie — główny bohater. Emeryt, egoista, hazardzista. Człowiek, którego nie da się polubić — prawdziwy antybohater 🖤. Myśli tylko o sobie, traci wszystko, co kiedyś miał — zarówno rzeczy materialne, jak i niematerialne. Trafia jednak na jeszcze lepszego gracza, który manipuluje nim tak skutecznie, że Eryk Dobrydzień robi wszystko, co mu każą, by ratować swoje marne życie (niby też córkę i wnuczkę, ale mam wrażenie, że one tak naprawdę niewiele go obchodzą — liczą się tylko on i karty ♠️).

Stacza się coraz bardziej, jak po równi pochyłej — a wydawało się, że już niżej się nie da. Nic bardziej mylnego. Z dłużnika staje się przestępcą i mordercą. Zwroty akcji sprawiają, że nigdy nie mamy pewności, czy to, co czytamy, jest prawdą. A zdrada czai się za każdym zakrętem 👀 I w tym wszystkim Eryk po prostu próbuje przeżyć.

Książka jest napisana w sposób chaotyczny — dokładnie tak, jak chaotyczny jest umysł Eryka. Jego samego nie byłam w stanie polubić, ale muszę przyznać jedno: jest niezwykle inteligentny. Autor świetnie kreuje postacie i bardzo dobrze radzi sobie z ich psychologią. Eryk potrafi kombinować i wychodzić z opresji, w które pakują go niebezpieczni ludzie. W dalszej części można odnieść wrażenie, że zależy mu na córce… ale mimo wszystko jakoś mnie do siebie nie przekonał.

⭐ Moja ocena: 7/10
Momentami akcja jest dla mnie zbyt rozwleczona, ale to drobny mankament — książkę czyta się szybko i bardzo dobrze.
c.d w kom.
Dzięki @wydawnictwohm otrzymałam do recenzji książ Dzięki @wydawnictwohm otrzymałam do recenzji książkę „Sołtys. Pierwsze demony” autorstwa @marcin.halski.autor 📚✨
To moje pierwsze spotkanie z twórczością autora, mimo iż wydał już trochę książek. Ale na pewno nie ostatnie (to samo twierdzi chłop, bo „Sołtysa” przeczytał przede mną 😄). Z tego, co widzę, główny nurt literacki autora to szeroko pojęta fantastyka — czyli coś, co bardzo lubię 🖤
„Sołtys. Pierwsze demony” to początek nowej serii (już czekamy z mężem na kolejne części — proszę, niech pojawią się jak najszybciej 😂). Fantastyka łączy się tu z mitologią słowiańską i jest to bardzo dobry romans — te elementy naprawdę do siebie pasują 🌿🔥
Dodatkowo niezwykle ciekawe jest połączenie Starej Wiary i współczesnych czasów. Wielu autorów tego próbowało, ale efekty bywały różne — rzadko udane. Tutaj wykonanie jest po prostu świetne 👌
Sama okładka to majstersztyk — Swarożyca, a w tle człowiek ze smartfonem i wioska z elektrycznością 😉 Od razu wiadomo, czego można się spodziewać.
Krzysztof — główny bohater — poznajemy go w dniu pogrzebu jego ojca. Młody chłopak, który pragnie odmiany i lepszego życia w mieście. Jednak los krzyżuje mu plany… i to dosłownie ⚡
Powoli słowiański świat zaczyna się przed nim otwierać i okazuje się, że ma w nim znaczącą rolę. Na początku to trochę gapowaty chłopak, który szybko zaczyna dorastać i zostawia dzieciństwo za sobą. Pomagają mu w tym: menel Mietek, weterynarz Zuzanna oraz ksiądz Zdzisław — ekipa absolutnie nie do podrobienia 😄
O samej akcji nie będę pisać więcej — to trzeba przeczytać samemu 😉 Jeśli ktoś choć trochę zna wierzenia Słowian, spotka tu rusałkę, utopca, Leszego, strzygonia (a nawet kilku!) oraz samego Swarożyca 🌙
Bohaterowie są bardzo barwni i ciekawi — każdy inny, każdy ze swoimi humorkami i widzimisiami. I każdego polubiłam 💚 A to nie zdarza się często!
Świat wykreowany jest bardzo ciekawie i realistycznie — przynajmniej ten dotyczący współczesnego Trytka. Często podszyty humorem (np. uciekający pracownicy InPostu 😂). 

c.d. w komentarzu!
Dzięki @waspos otrzymałam do recenzji egzemplarz k Dzięki @waspos otrzymałam do recenzji egzemplarz książki „Pierścień położnic” Katarzyny Rabka-Białas 📚✨

Jest to pierwsza książka autorki, co czuć podczas czytania — zwłaszcza na początku. Brakuje trochę doświadczenia, część akcji wydaje się mocno wydumana i mieć niewiele wspólnego z realnym życiem w Polsce. Mamy sporo bohaterów i na starcie trudno ich ze sobą powiązać. W tym momencie wiele osób może zrezygnować z lektury.

Jednak warto dać jej szansę i „przemęczyć” początek, bo im dalej, tym lepiej autorce idzie snucie opowieści. O ile płaszczyzny czasowe przeplata bardzo dobrze (choć w pewnym momencie można się doczepić, że jest za dużo 1907 roku), o tyle z bohaterami idzie jej już trochę gorzej.

Akcja w książce toczy się bardzo szybko, spowalniają ją wstawki z 1907 roku, które uzupełniają wiedzę o pierścieniu. Widzę tu ogromny potencjał, trochę zaprzepaszczony. Można było rozbudować wiele wątków i pójść w stronę sagi, bo jest ku temu przestrzeń. Właśnie 1907 rok i później bardzo mi się podobały — są o wiele lepiej napisane niż czasy obecne. W czasach współczesnych bardzo dużo rzeczy jest opisanych „na szybko”, a czytelnik chętnie dowiedziałby się więcej, lepiej poznał bohaterów i zdarzenia.

Trochę mylące są na początku wspomnienia poprzednich perypetii Asi i Szymona — nie znalazłam książki, w której mogłyby się one znajdować. Tu coś nie do końca zagrało. Skoro nie ma poprzedniej części, warto było gdzieś dopisać coś więcej, bo inaczej czytelnik nie ma jak się tego dowiedzieć — poza wyłapywaniem informacji z kontekstu.

Bohaterowie? Jest ich sporo, część z nich ginie. Widać, że autorka stara się ich zróżnicować i chwała jej za to 👏 Czasem aż się prosi, by co nieco rozwinąć, bo książka mogłaby być naprawdę rewelacyjna — potencjał jest duży. Wierzę, że kolejne książki będą już takie dopracowane. Brakuje mi trochę wysunięcia na pierwszy plan głównego bohatera (tu sama nie wiem, czy ma to być Szymon czy Ewka, bo Asi jest niewiele). Jednych bohaterów lubimy, innych wręcz przeciwnie — zarówno w czasach obecnych, jak i w 1907 roku. Dla mnie to akurat plus, bo jak w życiu — nie da się lubić wszystkich.

c.d. w komentarzu
Od jakiegoś czasu testuję serię DESSANGE Professio Od jakiegoś czasu testuję serię DESSANGE Professional Hair Luxury Keratin Morphose i muszę powiedzieć jedno: moje włosy dawno nie wyglądały tak dobrze ✨

🧴 Szampon delikatnie oczyszcza, a jednocześnie nie wysusza
🧖‍♀️ Maska daje realne uczucie odbudowy i miękkości
💫 Serum pięknie wygładza i ogranicza puszenie (nawet przy wilgotnej pogodzie)

Po regularnym stosowaniu włosy są bardziej gładkie, miękkie, mniej się puszą i zdecydowanie łatwiej je ułożyć. Dla mnie – kobiety po 40-tce, z włosami po farbowaniu i stylizacji – to naprawdę świetny zestaw do domowej pielęgnacji 💆‍♀️💖

Jeśli szukasz czegoś, co daje efekt „jak po fryzjerze”, ale bez wychodzenia z domu – warto spróbować.

#współpraca @wizazpl #klubrecenzentki #mojekwc #wizazpl #dessange #keratinmorphose #pielęgnacjawłosów #haircare #regeneracjawłosów #włosy #beauty40plus #wygładzenie #puszeniewłosów
Pamiętacie słoiczki z mieszankami od @bakingconcep Pamiętacie słoiczki z mieszankami od @bakingconcept ? 🍪
Dzisiaj wracam do nich z czymś absolutnie klasycznym, a jednocześnie wyjątkowo pysznym – pierniczki GINGERBREAD COOKIEMIX 🤎

Jeśli lubicie wypieki bez stresu i odmierzania miliona przypraw, to ta mieszanka jest idealna. Wystarczyło dodać miód, masło i jajko – dosłownie kilka składników, które większość z nas i tak ma w kuchni. Całe przygotowanie było banalnie proste, co możecie zobaczyć na filmiku 🎥👇

A smak?
👉 Bardzo słodkie,
👉 intensywnie korzenne,
👉 z tą przyjemną, lekko pikantną nutą, która sprawia, że kończy się na „jeszcze jednym… i jeszcze jednym” 😄

Pierniczki wyszły miękkie, aromatyczne i idealne zarówno do kawy ☕️, jak i do podjadania prosto z blachy (nie oceniam 😅). To świetna opcja na wspólne pieczenie, nawet jeśli nie czujecie się mistrzami wypieków.

Mieszanki znajdziecie u @bakingconcept – mają link w bio do sklepu, więc jeśli planujecie domowe pierniczki bez komplikacji, zdecydowanie warto zajrzeć ✨

A teraz dajcie znać:
👉 lukrowane czy bez? 👀🤍

#współpracabarterowa
#pierniczki #gingerbreadcookies #świątecznewypieki #domowewypieki #bakingconcept #święta #ciasteczka #świątecznyklimat
Dzięki @wydawnictwo_letra otrzymałam do recenzji k Dzięki @wydawnictwo_letra otrzymałam do recenzji książkę „To jej żałoba” autorstwa @_emmaangstrom_ 📚🖤
Autorka rozpoczyna drugą część dokładnie w miejscu, w którym zakończyła pierwszą. Edda musi poradzić sobie po odejściu Rasmusa. Jest zdezorientowana – nie wie, dlaczego ją zostawił, bo przecież miało być tak pięknie: oni i Ilsa, być może rodzeństwo dla córeczki… Najważniejsze, że ma przyjaciółkę i siostrę, które ją wspierają 🤍
Prywatne problemy wpływają na całe jej życie – nie potrafi do końca odnaleźć się w byciu singielką. Randki z osobami z Tindera szybko odzierają ją ze złudzeń – trafia na naprawdę nieciekawych gości 😬 Coraz częściej też zdaje sobie sprawę, jak bardzo bagatelizowany jest problem przemocy wobec kobiet i jak często niesłusznie się je za nią obwinia. Potwierdzają to słowa policjanta w fundacji, gdy rozmawiają o kampanii, a Sztokholmem wstrząsają brutalne gwałty.
Ponownie mamy rozdziały z perspektywy dwóch kobiet: Eddy – postaci łączącej obie części – oraz Lindy, przedszkolanki Ilsy. Linda nie jest szczęśliwa w małżeństwie i zaczyna podejrzewać swojego męża Jaspera o straszne czyny. Trudno jej w to uwierzyć, ale musi zmierzyć się z prawdą. Powoli dociera do niej, z kim tak naprawdę spędza życie…
Pojawiają się też rozdziały z perspektywy mężczyzny – stopniowo dowiadujemy się, że obserwuje kobietę, na punkcie której ma obsesję 👀 Początkowo możemy domyślać się, kim ona jest. Gdy wszystko się wyjaśnia, może nas to naprawdę zaskoczyć.
Autorka ponownie dała popis swojej twórczości ✨ Po raz kolejny udowodniła, że nie ma dla niej trudnych bohaterów – potrafi ich ukształtować tak, by byli niezwykle wiarygodni. Przy okazji bierze na warsztat bardzo ciężkie tematy, często pomijane lub – przeciwnie – przeinaczane w mediach dla podniesienia wyświetleń i zysków. Czytając tę książkę, często zadajemy sobie pytanie: jak my zachowalibyśmy się w takiej sytuacji? Sama nie jestem pewna, co bym zrobiła, gdybym dowiedziała się, że bliska mi osoba jest potworem… Czy można być ślepym na wady ukochanego?

c.d. w komentarzu
Znacie @elfisanta — miejsce, gdzie naprawdę dzieje Znacie @elfisanta — miejsce, gdzie naprawdę dzieje się magia? 🎅✨

Dzięki @boxpleasepl mogłam podarować bratankowi mojego męża coś więcej niż prezent…
👉 spersonalizowany filmik od samego Mikołaja ❤️

Widzieć tę radość, zdziwienie i błysk w oczach — bezcenne.
Dla dziecka to prawdziwa magia, a dla dorosłych chwila wzruszenia (tak, były emocje 🥹).

Sam proces zamówienia i personalizacji jest banalnie prosty — serio, kilka klików i gotowe.
Warto tylko pamiętać, że czas personalizacji może potrwać do 24h, więc to prezent, który dobrze zaplanować chwilę wcześniej 🎁

To świetna opcja nie tylko dla maluchów, ale też dla ciut większych dzieci, które wciąż wierzą w świąteczne cuda ✨
Bo magia nie ma wieku — trzeba jej tylko czasem trochę pomóc 🤍

👉 A Wy? Komu sprawilibyście taką niespodziankę?

#boxpleasepl #elfisanta #współpraca #świątecznamagia #prezentdladziecka #personalizowanyprezent #mikołaj #święta #radośćdziecka #prezentidealny #magiaświąt
Spokojne popołudnie, chwila tylko dla siebie i zap Spokojne popołudnie, chwila tylko dla siebie i zapas herbat, który wystarczy na wiele nastrojów 🌿🌿

Niedawno dotarła do mnie wygrana w konkursie od @dilmahpolska i… przepadłam.
Cejlońskie herbaty to moje małe rytuały – na zwolnienie, na reset głowy, na moment ciszy w ciągu dnia.
Części z tych smaków jeszcze nie znam, więc zapowiada się powolne odkrywanie, filiżanka po filiżance ☕✨

Lubię takie chwile: bez pośpiechu, z aromatem herbaty w tle i decyzją dnia ograniczoną do pytania
na co dziś mam ochotę? 🍊🍐🍒

👉 Jaki smak pasuje dziś do Twojego nastroju?

#lifestyle #teatime #slowdown #cozymoment #herbacianychwile #dilmah #cejlon #slowlife #dailyritual #chwiladlasiebie
✨ Ostatnio dotarła do mnie taka paczucha od @bakin ✨ Ostatnio dotarła do mnie taka paczucha od @bakingconcept ✨

Powiem Wam szczerze — nawet nie wiedziałam, że takie cuda istnieją 😍
Te słoiczki są tak piękne, że same w sobie mogą być dekoracją, a w środku… gotowe mieszanki do wypieków (świątecznych, ale nie tylko — mają naprawdę spory wybór).

Co najlepsze?
👉 nie potrzebujecie wagi
👉 nie potrzebujecie żadnych specjalnych sprzętów
👉 wystarczy miska, łyżka i piekarnik albo air fryer

Banalne, prawda? 😄
Dodajecie tylko wodę, jajko albo masło — i gotowe. W sklepie (@bakingconcept , link w bio) znajdziecie dokładne instrukcje krok po kroku, więc nie da się nie wyjść 😉

To idealna opcja na prezent 🎁 albo jako zapas na szybki, domowy przysmak, kiedy najdzie ochota na coś słodkiego.

A ja… za kilka dni pokażę Wam, co mi z tego wyszło 😅
Tylko proszę — bez śmiechu 😂🤍

#współpracabarterowa #bakingconcept #domowewypieki #słodkości #świątecznysmak
📚✨ Dzięki @niepowiem_wydawnictwo otrzymałam do rec 📚✨ Dzięki @niepowiem_wydawnictwo otrzymałam do recenzji książkę „Dziura w płocie” autorstwa @jbuczak_autorka 

To kolejna już książka autorki, ale moje pierwsze spotkanie z jej twórczością. Jest to drugi tom serii o nietypowym biurze detektywistycznym 🔎 — ale spokojnie, nie trzeba czytać pierwszej części, bo pojawiają się jedynie nawiązania do samych bohaterek, więc nawet niczego sobie nie zaspoilerujemy, jeśli później postanowimy uzupełnić lekturę 📖😉

Gabi i Ewa — dwie kobiety, dwa zupełnie różne charaktery. Wspólnie prowadzą biuro detektywistyczne, które założyła Gabriela mimo sprzeciwu matki. Tym razem trafia do nich klient szukający zaginionego brata. Proste? A jakże… ale u nich nic nie może być proste 😅 Pojawia się młoda dziewczyna, którą Sebastian próbuje poderwać, jednak zamiast randki zostaje świadkiem jej zabójstwa 😱 i przez to zaczyna się ukrywać. Dziewczyny go odnajdują, ale szybko okazuje się, że staje się on głównym podejrzanym dla policji 🚓 Dla bohaterek sprawa nabiera nowego znaczenia, a jak się okazuje — trupów jest więcej, a w całą historię zamieszany jest bogaty biznesmen 💼

Sama książka jest krótka i czyta się ją bardzo szybko ⏱️ Nie jest to mocny kryminał, raczej przyjemna lektura na poprawę humoru (przez którą zarwałam noc 🙈). Historia jest logiczna, nie wyłapałam błędów — może poza jedną drobną nieścisłością lub niedopowiedzeniem, ale przypuszczam, że było to wytłumaczone w poprzedniej części. Bohaterki są niezwykle barwne i naprawdę trudno mieć wobec nich negatywne uczucia 💛 Moje serce skradła jednak mama Gabrieli — no kurcze, ilekroć się pojawiała, miałam banana na twarzy 😄🍌

Wszystkie postacie są bardzo realistyczne, co w tak lekkich książkach rzadko się zdarza — duży plus dla autorki 👏 Zwłaszcza że akcja została umiejscowiona w okolicy jej miejsca zamieszkania. Dla mnie to solidne 7/10 ⭐ i z chęcią sięgnę po inne pozycje, bo lekkie pióro to coś, co czasem bardzo lubię — szczególnie po mocnych książkach, po których zostaje wręcz kac psychiczny 😵‍💫

#współpracarecenzencka #recenzjaksiazki #bookstagrampl #polskikryminał #lekkiKryminał #czytambolubię #książkananoc #booklover #instaksiążki #czytelniczka 📚✨
Poranna łazienka, szybkie ogarnięcie i gotowe 🚿 Be Poranna łazienka, szybkie ogarnięcie i gotowe 🚿
Bez kombinowania, bez miliona kosmetyków.

L’Oréal Men Expert Barber Club – żel nawilżający do krótkiej brody i skóry to taki produkt, który po prostu robi robotę 🧔‍♂️
Nawilża skórę 💧, zmiękcza krótki zarost i sprawia, że broda wygląda schludnie — bez tłustego efektu i bez podrażnień 👌

Dlatego to dobry prezent dla męża, brata czy taty 🎁
Prosty, praktyczny i idealny na co dzień ✨

👉 Komu byś go podarowała?

#współpracareklamowabcl @beautycolab_pl @lorealparis #lorealparis #skincare
Lubicie wróżby? ✨ A może traktujecie je z przymruż Lubicie wróżby? ✨
A może traktujecie je z przymrużeniem oka… ale i tak zawsze zaglądacie do środka? 👀

Ja nie mogłam się powstrzymać, kiedy dostałam tę magiczną paczkę od @funcookies.pl 🥠

Polska produkcja 🇵🇱, wysoka jakość i pyszne ciasteczka z wróżbą w środku – na różne okazje!
U mnie tym razem wersje świąteczne 🎄 i sylwestrowe 🎆, idealne na rodzinne spotkania albo imprezę ze znajomymi.

Każdy losuje, czyta wróżbę i… nagle robi się więcej śmiechu, emocji i rozmów 💬
Mała rzecz, a robi klimat ✨

👉 A Ty: wierzysz we wróżby czy traktujesz je tylko jako zabawę?
Daj znać w komentarzu ⬇️

#współpracabarterowa #ciasteczkazwróżbą #polskaprodukcja #świątecznyklimat #sylwester #pomysłnaprezent
🥕 SKINFOOD – Carrot Carotene Daily Mask 🥕 Ta mask 🥕 SKINFOOD – Carrot Carotene Daily Mask 🥕

Ta maska to prawdziwe ukojenie dla skóry, która jest wrażliwa, podrażniona lub odwodniona. Zawiera ekstrakt z marchwi oraz beta-karoten, które pomagają łagodzić zaczerwienienia, wzmacniają barierę hydrolipidową i przywracają skórze komfort. Już po jednym użyciu cera jest wyraźnie bardziej nawilżona, miękka i wygląda na zdrowszą.

Esencja jest lekka, dobrze się wchłania i nie pozostawia uczucia lepkości, dzięki czemu maska świetnie sprawdza się również na dzień lub przed makijażem. To idealny wybór po długim dniu, ekspozycji na słońce albo wtedy, gdy skóra potrzebuje regeneracji i wyciszenia.

📦 SKINFOOD – Carrot Carotene Daily Mask kupicie na YesStyle
💸 Z kodem MIRA1982 możecie liczyć na niższą cenę

#YesStyle #YesStyleInfluencers #SKINFOOD @skinfood_global
🎨✨ Dzięki @wydawnictwo.arkady otrzymałam egzemplar 🎨✨ Dzięki @wydawnictwo.arkady otrzymałam egzemplarz do recenzji książki „Kawaii. Jak rysować naprawdę uroczo?” autorstwa Angeli Nguyen 💕

Autorka jest bardzo znana wśród miłośników stylu kawaii 🥰 Urocze rysunki mogą ozdobić dosłownie wszystko. Sama od zawsze kocham słodkie kawaii, jednak nigdy wcześniej nie próbowałam rysować — no chyba że gdzieś po drodze trafił się rysunek techniczny maszynowy 😅✏️ Ale w końcu dojrzałam do tego, by spróbować czegoś zupełnie innego. Zakupiłam ołówki, kredki, gumki… i do dzieła!

Autorka w bardzo prosty i przystępny sposób wyjaśnia, jak zacząć — i okazuje się, że naprawdę nie potrzeba wiele: ołówek i gumka w zupełności wystarczą, bo zbędne linie po prostu się gumuje. Można też używać długopisów, markerów czy kredek 🎨 Ba! Kawaii można później rysować nawet na butach 👟 albo kamykach 🪨 — mnie marzy się ozdabianie toreb czy ubrań 👕👜

Zawsze obawiałam się takiego rysunku, ale tutaj mamy naprawdę świetne instrukcje — nie tylko jak coś przerysować, ale przede wszystkim jak tworzyć własne, słodkie ilustracje 💖 I to jest w tej książce najlepsze! Są podpowiedzi, jak radzić sobie samodzielnie, jak rysować odpowiednie miny, jak dobierać proporcje. To nie jest pozycja skierowana wyłącznie do małych dzieci, ale jeśli rodzice narysują obrazki, to dzieciaki będą miały mnóstwo frajdy przy kolorowaniu i ozdabianiu postaci 🖍️👧🧒

Sama książka zaczyna się od wstępu z podstawami — co jest potrzebne, by zacząć (a właściwie: jak niewiele potrzeba). Sporo miejsca poświęcono postaciom, bo to one sprawiają najwięcej trudności — a przecież mają wyglądać „prawdziwie” 😉 Kolejna część dotyczy zwierzątek 🐰🐱 A najlepsza jest ostatnia — ożywianie przedmiotów! Wyobraźcie sobie słodkie lody z oczkami 🍦👀 albo donuta 🍩😍 Czy to nie jest absolutnie urocze?!

Podsumowując: dopiero zaczęłam rysować, ale na pewno będę do Was wracać, by pochwalić się moimi bazgrołami 😄 To super relaksujące zajęcie — prawie jak klejenie miniatur czy szydełkowanie 🧶 Książka jest świetna zarówno dla dorosłych bez dzieci, jak i dla tych z dziećmi, a także dla starszych dzieci. 

cd w komentarzu
🏰✨ Zameczek w Leszczynach Zameczek w Leszczynach 🏰✨ Zameczek w Leszczynach

Zameczek w Leszczynach to neorenesansowa rezydencja zbudowana w latach 1882–1883 z inicjatywy Konrada Bartelta. Powstał na miejscu dawnego drewnianego dworu i został zaprojektowany na wzór włoskich willi renesansowych. Rezydencję dedykowano jego drugiej żonie, Ernestynie, a romantyczny charakter miejsca do dziś pobudza wyobraźnię ❤️

Jedno z pomieszczeń — utrzymane w czerni — poświęcone było pamięci pierwszej żony Bartelta, Anny, co czyni historię zameczku jeszcze bardziej symboliczną 🖤 Otoczony niegdyś parkiem i stawami, dziś zameczek jest odrestaurowanym elementem dziedzictwa Czerwionki-Leszczyn i jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów Leszczyn 🌿

Dziś zameczek jest ważnym elementem dziedzictwa Czerwionki-Leszczyn i pięknym tłem dla spacerów, zdjęć oraz wydarzeń kulturalnych 📸 W wersji świątecznej nabiera wyjątkowego uroku — światła, dekoracje i zimowy klimat sprawiają, że wygląda jak z bajki ✨❄️

#ZameczekLeszczyny #CzerwionkaLeszczyny #ŚwiątecznyKlimat #HistoriaRegionu #Śląskie #Zima #Święta #MagiaŚwiąt #Lokalnie 🏰🎄
Moja skóra ostatnio: „nie dotykaj mnie, wszystko m Moja skóra ostatnio: „nie dotykaj mnie, wszystko mnie drażni”
Ja: ok, wyciągam ciężką artylerię 💥

Testowałam zestaw Bielenda Calm&Control i… serio, moja cera chyba w końcu się uspokoiła 😅

✨ Double Relief Essence – dwufazowa esencja, którą trzeba wstrząsnąć jak poranną kawę (inaczej nie działa 😜). Skóra po niej od razu mówi: ufff, dziękuję. Zero ściągnięcia, zero paniki.

🥛 Milky Serum Calm&Control – mleczne, lekkie, a robi robotę. Łagodzi, nawilża i ogarnia sebum, czyli dokładnie to, czego potrzebuje cera, która nie wie, czy chce być sucha, czy świecić się jak choinka ✨

🧴 Treatment Cream Calm&Control – krem idealny dla tych, którzy nie lubią „betonu” na twarzy. Lekki, szybko się wchłania i nie robi ze mnie pączka w lukrze. Skóra miękka, spokojna i współpracująca (rzadki widok 😉).

Podsumowując: mniej dramatu na twarzy, więcej komfortu.
I ja to bardzo szanuję :D

#współpraca #wpkobieta #wptesty #klubswiadomejkonsumentki
Dzięki @wydawnictwo_letra @wydawnictwo.arkady otrz Dzięki @wydawnictwo_letra @wydawnictwo.arkady otrzymałam do recenzji egzemplarz „To jej wina” Emmy Ångström 📖✨

Nie jest to pierwsza książka autorki — i to czuć. Zanim przeczytałam na obwolucie informację o autorce, byłam przekonana, że jest psychologiem lub socjologiem — tak świetnie radzi sobie z trudnymi zagadnieniami 🧠. Nic bardziej mylnego — studiowała architekturę. Ale w książce odwaliła kawał naprawdę świetnej roboty 👏

„To jej wina” i opis z obwoluty — jak stwierdził mój mąż — sugerują, że główna bohaterka jest po prostu głupia. Można mieć takie wrażenie, gdy dowiadujemy się, że celowo zaczyna pisać i spotykać się z więźniem, mordercą. Ale zaczynamy czytać i… szok 😳 — to nie tak. Bohaterka wcale nie jest głupia, wręcz przeciwnie — jest bardzo samotna i poraniona. Im dalej, tym więcej się o niej dowiadujemy. Sama zdaje sobie sprawę, że nie postępuje do końca logicznie, ale chęć bycia kochaną zwycięża 💔. Na pewno znasz takie osoby.

Wpada w pewną spiralę — im głębiej, tym trudniej będzie jej się z niej uratować. Ona wierzy Johanowi, a on jest typowym socjopatą — bez uczuć, inteligentnym manipulatorem (kolejna świetnie wykreowana postać!) 🕷️, który wykorzystuje jej potrzebę bycia kochaną. Czytelnik szybko zdaje sobie sprawę, że to nie może dobrze się skończyć. I rzeczywiście — gdy Fanny opadają klapki z oczu, jest już za późno. Johan nie daje jej odejść.

Drugą bohaterką jest Edda — żona, matka, kobieta sukcesu. Wydaje się, że ma idealne życie: ukochany mąż, który we wszystkim ją wspiera. A jednak czuje się wypalona. Mąż rzuca jej, że może się zwolnić, gdy jej szef przesadza z rasizmem i seksizmem — ona nie wytrzymuje i to robi. Wtedy też przekonuje się, jaki jest Rasmus. Ma do niej pretensje, że się zwolniła, że teraz on musi ją utrzymywać (tu jej siostra wspomina, że gdy Rasmus studiował, to Edda go utrzymywała i wtedy jakoś nie miał z tym problemu…).

To właśnie Edda będzie łączyć kolejne części cyklu — już jako pracownica fundacji pomagającej kobietom 🤝. Na początku ma w głowie stereotyp, że kobiety z przemocowych rodzin są niewykształcone i z nizin społecznych, ale nowa praca szybko otwiera jej oczy — to może spotkać każdego.

c.d. w komentarzu
✨ Recenzja zestawu Mary&May ✨ Zestaw Mary&May to ✨ Recenzja zestawu Mary&May ✨

Zestaw Mary&May to pielęgnacja oparta na składnikach aktywnych, ale podana w bardzo komfortowej, codziennej formie. Skupia się na rozświetleniu, wyrównaniu kolorytu i ochronie skóry przed stresem oksydacyjnym.

🧴 Tranexamic Acid + Glutathione Eye Cream
 To krem pod oczy, który wyraźnie celuje w problem cieni, szarego kolorytu i oznak zmęczenia. Kwas traneksamowy wspiera wyrównanie kolorytu, a glutation działa rozjaśniająco i antyoksydacyjnie. Konsystencja jest lekka, ale odżywcza – krem szybko się wchłania, nie roluje się pod korektorem i daje bardzo przyjemne uczucie wygładzenia. Przy regularnym stosowaniu okolica oka wygląda na bardziej wypoczętą i świeżą.

🫐 Idebenone Blackberry Intense Cream
 To zdecydowanie bardziej treściwy krem, nastawiony na regenerację i działanie anti-aging. Idebenon (silny antyoksydant) w połączeniu z ekstraktem z jeżyny chroni skórę przed wolnymi rodnikami i wspiera jej elastyczność. Krem dobrze nawilża, koi i pozostawia skórę miękką, gładką i „dopieszczoną”. Świetnie sprawdzi się na noc albo dla cery normalnej i suchej – szczególnie wtedy, gdy skóra potrzebuje odżywienia i ukojenia.

🖌 Silicone Brush
 Miły dodatek, który ułatwia higieniczną aplikację kremów i pozwala kontrolować ilość produktu – szczególnie przy bogatszej formule kremu do twarzy.

Cały zestaw tworzy spójną, dobrze przemyślaną rutynę pielęgnacyjną, idealną dla osób szukających rozświetlenia, regeneracji i wsparcia przeciwstarzeniowego, bez uczucia ciężkości na skórze.

💸 Rabat:
 Ten zestaw możecie kupić taniej na YesStyle z moim kodem:
 👉 MIRA1982
 Nie zapomnij zajrzeć na stronę firmy:
📍 IG: @marynmay_official , @marynmay_global 
 📍 TT: @marynmay_official

Macie już doświadczenia z kremami Mary&May? 💬

#maryandmay #marynmay #yesstyle #koreanskincare #eyecream #facecream #antyoksydanty #skincareaddict #współpracareklamowa
📚 Recenzja książki 📚 Dzięki @paweljaniszewskiauto 📚 Recenzja książki 📚

Dzięki @paweljaniszewskiautor otrzymałam egzemplarz książki do recenzji „Ucieczka z Porto Vecchio” – i to z piękną dedykacją, co zawsze bardzo cieszy 💙

Autor jest aktywny w mediach społecznościowych, łatwo go tam spotkać „na żywo”. Ma na koncie także książki dla dzieci (np. o Mikołajku), jednak jego domeną są lekkie kryminały z wyraźnym zabarwieniem erotycznym – tutaj szczególnie kłania się seria z Grace.

✨ Grace to z pozoru zwykła kobieta – młoda i piękna. Z każdą kolejną historią obserwujemy jednak jej powolną przemianę. W jej życiu splatają się pożądanie, pieniądze, władza i dominacja – często bardziej po stronie mężczyzn, którzy ją otaczają. Z blogerki kochającej książki i zwierzęta staje się matką oraz kobietą walczącą o przetrwanie i szczęście swoich dzieci (tak, to już nie tylko Adaś 😉).

Pieniądze, zdrada i śmierć ciasno oplatają bohaterkę, a mrok coraz szybciej wkrada się do jej duszy, odbierając niewinność i zmieniając ją na zawsze. Czy da się wrócić do normalności? Czy ktoś, kto zabił, może pozostać sobą? Odpowiedzi autor stopniowo odkrywa – ale więcej zdradzać nie będę.

⚡ Akcja jest szybka, momentami zawrotna. Styl charakterystyczny – fragment wystarczy, by wiedzieć, kto jest autorem 😉 Połączenie romansu, tajemnic i mafii tworzy wybuchową mieszankę. Prosty, przystępny język i brak zbędnych opisów pozostawiają dużo miejsca dla wyobraźni. Akcja toczy się w Polsce i na Korsyce, co dodaje klimatu.

📖 Choć nie jest to książka w 100% w moim guście (rzadko sięgam po romanse i erotykę), przeczytałam ją w jedno popołudnie. Bardzo przyjemna lektura. Jeśli lubicie romanse mafijne – będziecie zachwyceni. A jeśli nie, tak jak ja, i tak miło spędzicie czas z tą książką.

Czy potraficie polubić bohaterkę, która stopniowo przekracza granice moralne?

#współpracarecenzencka #książka #book
🍓🥭 Trudny wybór level: bubble tea Truskawka czy ma 🍓🥭 Trudny wybór level: bubble tea
Truskawka czy mango?
Słodko czy tropikalnie?
Jedna ręka mówi „weź oba” 😌

Dziś test smaków REMSEY i…
👉 nie umiem wybrać zwycięzcy

💬 Pomóż mi: lewa czy prawa szklanka?
⬅️ 🍓 czy ➡️ 🥭
Zostaw emoji w komentarzu 👇

#bubbletea #remsey #drinktest #słodkaprzerwa #foodstagrampl #pijemy #viraldrink #teaaddict #instadrink #biedronka
✨💧 @iunik_official must-have w mojej pielęgnacji! ✨💧 @iunik_official must-have w mojej pielęgnacji! 💧✨

Ostatnio testowałam kosmetyki z betaglukanu i muszę się z Wami podzielić — to prawdziwe wow dla skóry wrażliwej, odwodnionej i potrzebującej regeneracji! 🫶

🌿 iUNIK Beta‑Glucan 3X Barrier Cream – krem, który wzmacnia barierę skóry i daje głębokie nawilżenie bez tłustej warstwy. Dzięki beta-glukanowi i pantenolowi skóra jest miękka, uspokojona i bardziej odporna na stres środowiskowy. Fantastyczny na dzień i na noc! 👌 Beta-glukan pomaga zatrzymać wilgoć i wspiera regenerację, co jest mega ważne szczególnie po sezonie jesienno-zimowym. 
IUNIK GLOBAL
+1

💦 Beta-Glucan Power Moisture Serum – minimalistyczne serum z beta-glukanem jako głównym składnikiem, które intensywnie nawilża i odbudowuje barierę skóry. Lekka, żelowa tekstura szybko się wchłania, dodając skórze blasku bez ciągnięcia czy lepkości. Idealne pod krem, szczególnie jeśli masz skórę suchą, wrażliwą albo po retinoidach. 
IUNIK GLOBAL

👉 Oba produkty są idealne dla skóry wrażliwej, odwodnionej i skłonnej do podrażnień, a dzięki beta-glukanowi działają głęboko nawilżająco i łagodząco 🌱💧

📍 PS: Na YesStyle możecie je kupić taniej z kodem ✨MIRA1982✨ 💸

#iunik #betaglucan #koreanskincare #fungalacnesafe #iunikxyesstyle
Dzięki @wydawnictwohm otrzymałam do recenzji książ Dzięki @wydawnictwohm otrzymałam do recenzji książkę „Łzy niewiernego” @i.zapisane 📚✨

Powiem szczerze — aż nie dowierzałam, że to debiut autorki! Musiałam ją wygooglować, żeby coś więcej o niej znaleźć, ale bez skutku. Bardzo rzadko trafiam na tak udane debiuty, a naprawdę lubię odkrywać nowych autorów. Teraz już czekam na kolejne części 😍

„Łzy niewiernego” to powieść fantastyczna — połączenie sci-fi i fantasy, bardzo udana mieszanka. Na początku nie wiemy, czy to nasz świat czy zupełnie inny: są samochody i telefony, ale jest też magia napędzana przez „serca”. To najprawdopodobniej przyszłość, mocno zmieniona. Uniwersum zostało całkiem nieźle wykreowane, momentami bardzo szczegółowo. Duża część akcji toczy się w akademii — świetnie pokazano hierarchię i zasady, choć trafiły się drobne niedociągnięcia (np. że 172 nie pamięta imienia i przeszłości po wszczepieniu, a inni tak — brakuje wyjaśnienia, ale da się to przeżyć 😉). Świat poza akademią zaciekawił mnie jeszcze bardziej, choć na razie jest go niewiele. Nie ma też informacji o innych krajach czy siostrzanej akademii — ale czuję, że to podwaliny pod kolejne tomy. Liczę też na jakąś mapę, bo kocham rozbudowane uniwersa 🗺️💛

Bohaterowie są barwni i różnorodni, bez jednego głównego. Moją sympatię zdobył Varren — niby twardziel, niby niegrzeczny, a jednak całkiem fajny koleś 😎. Aurora również bardzo mi się spodobała — słaba, emocjonalna, ale z ogromnym potencjałem. Autorka świetnie ich przedstawia, dzięki czemu nasze sympatie i antypatie idą dokładnie tam, gdzie ona chce. Jestem ogromnie ciekawa, kto jeszcze pojawi się w kolejnych częściach, bo to nie może tak się skończyć!

Język powieści jest barwny, czasem wulgarny — i bardzo dobrze, do takiej historii to pasuje. Styl świetnie dopasowany do postaci i wydarzeń — duży plus.

Jeśli ktoś szuka romantasy — to nie tutaj. To mocna, brutalna fantastyka z krwawymi opisami (choć czytałam bardziej krwawe 😉), barwnym światem i wyrazistymi postaciami. Na plus spiski w akademii — prawdziwa gra o tron, gdzie intrygi i tajemnice mieszają się w walce o władzę 🩸👀

c.d. w komentarzu
Znacie już winylowe pomadki w płynie od Maybelline Znacie już winylowe pomadki w płynie od Maybelline? ✨
Który kolor jest Waszym faworytem?

U mnie królują 100 Charmed i 35 Cheeky — ultra neutralne, idealne na każdą okazję. No i serio… one się NIE ruszają. Totalnie nie do zdarcia! Gorzej, kiedy chcesz je zmyć 😉

I jak tu wybrać tylko jeden?

#współpracareklamowabcl @beautycolab_pl #maybellinepl #makeup @maybelline_pl
Czekoladowa przerwa, bo życie jest za krótkie, żeb Czekoladowa przerwa, bo życie jest za krótkie, żeby odmawiać sobie takich małych przyjemności 🍫✨
Do tego kawa i mamy idealny moment resetu ☕💛
Daj znać, jaki deser ratuje Twój dzień! 😋

#chocolatelover #polishgirlstyle #desserttime
Dziś mam dla Was post okołoksiążkowy 📚🔍 @proszyns Dziś mam dla Was post okołoksiążkowy 📚🔍

@proszynski_wydawnictwo i @proszynski.emocje zaprosili mnie do udziału w książkowej grze — dostałam materiały dotyczące morderstwa i musiałam wskazać sprawcę 👀🕵️‍♀️

Jak to ja, wybrałam… a czy dobrze? Dowiem się dopiero w styczniu, gdy książka będzie miała swoją premierę 📅✨
Wtedy też wrócę do Was z recenzją — obiecuję!

#współpraca #czytam #bookstagram #zagadka #kryminalnie #czytelniczka #premiera #nowaksiazka #booklover
Obserwuj na Instagramie
© prawa autorskie2026 Aliland. Wszelkie prawa zastrzeżone.Yummy Recipe | Stworzony przezBlossom Themes.Zasilana przez: WordPress.Polityka prywatności
This website uses cookies to improve your experience. We'll assume you're ok with this, but you can opt-out if you wish.AcceptujęReject Czytaj więcej
Polityka prywatności

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT