Przejdź do treści

Aliland

  • Start
  • Blog
  • Kontakt

Zupa z wątroby

Ptasie mleczko

Ziemniaki zapiekane na patelni

Aliland

alilandpl

💄🧴 Domowy tester wszystkiego
⭐ Recenzje bez ściemy
📩 Współpraca: DM / e-mail: lilith1982@gmail.com

Kochani, znacie już @mersjo.pl ? 👀🐶🐱 Zobaczcie, ja Kochani, znacie już @mersjo.pl ? 👀🐶🐱
Zobaczcie, jaką paczuchę od nich otrzymała Finezja! 📦✨
👉 Obejrzyjcie filmik do końca, bo przysmaki to nie tylko jedzenie 😉

Na pierwszy ogień poszły liofilizowane Kacze Serduszka Mersjo 🦆❤️
Dla Finezji były dość duże, ale… poradziła sobie bez problemu i pochłonęła je ze smakiem 😼🔥
Na deser poprawiła kocimi ciasteczkami, bo była grzeczna, więc jej się należało 😇🐾

Dlaczego przysmaki Mersjo są naprawdę wyjątkowe?
👉 Skład, skład i jeszcze raz skład!
Tego właśnie brakuje na polskim rynku 👌

✔️ bez zbóż
✔️ bez konserwantów
✔️ bez sztucznych barwników
✔️ 100% naturalnych składników odżywczych

I uwaga — są zarówno dla kotów, jak i dla psów 🐕🐈
Kacze serduszka to 100% mięsa z piersi kaczki, zamknięte w lekkim, praktycznym opakowaniu — nie kruszą się, nie niszczą i świetnie sprawdzają się do długiego nagradzania pupila 🎯

Moja mała wariatka 🐈‍⬛ będzie testować kolejne smaczki, a ja oczywiście zdam Wam relację, jak jej podchodzą 😻
Jeśli chcecie sprawdzić je u siebie — znajdziecie je tutaj 👉 www.mersjo.com
 🛒✨

#współpracabarterowa
#mersjo #mersjopl #kocieprzysmaki #psieprzysmaki #liofilizowane #naturalniesmaki #zdrowypupil #kot #pies #kociara #psiarze #recenzja #reklama #instapet #petstagram
Dzięki @wydawnictwo.arkady otrzymałam do recenzji Dzięki @wydawnictwo.arkady otrzymałam do recenzji książkę „Frida Kahlo. Listy miłosne” autorstwa Suzanne Barbezat 💌📖

Zwykle na początku wspominam coś o autorce, tutaj jednak przedstawię Wam postać Fridy. Autorka zebrała jej listy w całość, uporządkowała je według osób, do których je pisała, oraz chronologicznie. Zazwyczaj unikam tego typu książek — bo miłość, listy… ale za to bardzo lubię biografie i autobiografie. A w tych listach poznajemy duszę Fridy — od młodziutkiej, zakochanej w Alexie (Alejandro), po jej szaloną, burzliwą miłość do męża Diego, aż po kochanków obu płci.

Frida Kahlo — niesamowita kobieta, której los nie szczędził. Żyła krótko, ale pełnią życia, na ile pozwalało jej ciało. Prawdziwa artystka, wolny duch 🎨🔥 Musiałam poznać ją przez jej listy. W niektórych momentach było mi szkoda, że nie wiem, co jej odpisywali. Jednak można razem z Fridą przeżywać jej miłości — bo ona kochała mocno i kochała równocześnie różne osoby.

W tej pozycji znajdziemy zdjęcia oraz tłumaczenia jej listów i kart z dziennika (część bez dat) do ośmiu kochanków i kochanek — choć można przypuszczać, że było ich więcej. Na początku pojawia się jej młodzieńcza miłość — Alejandro. Młodziutka Frida zaczyna wtedy rozkwitać, rysuje, a jej listy zdobią ilustracje. Mam wrażenie, że jej uczucie było bardzo silne, lecz słabo odwzajemnione. Zeszli się ponownie, jednak raczej na krótko.

Ogromną rolę w jej życiu odegrał Diego Rivera — jej podwójny mąż. Zazdrosny o innych mężczyzn, ale już nie o kobiety. Co ciekawe — sam nie był wierny. A jednak to ich miłość wydaje się jednym z nielicznych trwałych punktów w jej życiu. Wspierał Fridę nawet po rozwodzie i pomógł jej stać się artystką, jaką dziś znamy.

Kolejna miłość to Nickolas — Frida zdaje sobie sprawę, że kocha go, ale wciąż kocha też męża. Nie przeszkadza jej to pisać gorących, namiętnych listów do kochanka 🔥 W książce znajdziemy też jeden zachowany list do Georgii O’Keeffe — charyzmatycznej artystki i inspiracji Fridy. Ignacio Aguirre — krótki romans, lecz kilka zachowanych listów pełnych emocji i pasji.

c.d. w komentarzu
Dzięki @wydawnictwo_bezdroza otrzymałam do recenzj Dzięki @wydawnictwo_bezdroza otrzymałam do recenzji książkę „Po szychcie. Życie w cieniu przemysłu. Opowieść o Górnym Śląsku” autorstwa @beatapomykalska 📖🖤

Autorzy to para związana z Górnym Śląskiem, który jest mi szczególnie bliski – to mój hajmat 🖤. Bardzo się ucieszyłam, że mogę zrecenzować tę pozycję.

To nie jest typowy przewodnik – jeśli takiego szukasz, możesz się zawieść. Już od pierwszych stron dostajemy jednak garść ciekawostek: faktów i zdjęć 📸. Nie ukrywam, że pierwszy rozdział, który przeczytałam, dotyczył Szczygłowic – musiałam, bo to teren bardzo mi znany, od urodzenia mieszkam niedaleko.

W książce znajdziemy bogaty rys historyczny dotyczący GOP-u, m.in. o tym, jak pojawili się tu gorole. Historia Śląska jest bardzo bolesna – ani Polacy, ani Niemcy, ba, nawet nie Czesi. Specyficzna zabudowa 🏘️, ciężkie życie, familoki i szyby kopalniane wpisane w krajobraz regionu.

Autorzy zabierają nas w codzienność rodzin górniczych: zjazdy pod ziemię, drżenie serca, czy bliscy wrócą cali ⛏️. Ale Śląsk to nie tylko węgiel – to także huty, dziś rzadziej kojarzone z regionem, a przecież mające ogromny wpływ na życie mieszkańców. Opisano również czasy PRL-u, które nie były kolorowe – na siłę wprowadzano polskość, niszcząc to, co śląskie (nie tylko niemieckie).

Rok 1989, często nazywany upadkiem Górnego Śląska, był tak naprawdę początkiem zmian. Życie górniczych rodzin stało się jeszcze trudniejsze, ale udało się przetrwać – dziś to już zupełnie inny Śląsk. Część kopalń to obecnie zabytki i miejsca zwiedzania 🏛️. Na koniec wspomniano o Szlaku Zabytków Techniki i słynnej Industriadzie – chyba każdy, kto tu mieszka, był na niej choć raz 🎉.

Ta książka to niewielki fragment historii Śląska. Oprócz GOP-u mamy przecież jeszcze ROW czy Śląsk Cieszyński. To raczej zarys – dla kogoś spoza regionu, by mógł lepiej nas poznać. Trochę brakuje mi zdjęć pokazujących Śląsk jako piękny i zadbany region 🌿 – to nie tylko kopalnie i familoki w ruinie. Wiele z nich jest dziś odrestaurowanych, odbywają się liczne wydarzenia. Liczę, że autorzy kiedyś o tym także napiszą.

c.d. w komentarzu
💙 COSRX Skin Barrier Moisturizing Cream 💙 Jeśli Tw 💙 COSRX Skin Barrier Moisturizing Cream 💙
Jeśli Twoja skóra jest sucha, ściągnięta albo podrażniona, ten krem to prawdziwe SOS 😍 Dzięki ceramidom, pantenolowi (B5) i kwasowi hialuronowemu świetnie odbudowuje barierę hydrolipidową, intensywnie nawilża i koi skórę 🌿

Ma bogatą, ale komfortową konsystencję — idealną do codziennej pielęgnacji, zwłaszcza po prysznicu 🛁 Szybko się wchłania, nie klei się i zostawia skórę miękką, gładką i przyjemną w dotyku 🤍 Świetnie sprawdzi się przy suchej skórze, także tej wrażliwej, szczególnie na łokciach, kolanach czy łydkach. Ale spokojnie - możecie go także użyć do twarzy 😍

🛒 TIP: Na YesStyle dostaniecie go taniej z kodem MIRA1982 💸

#YesStyle #YesStyleInfluencers #COSRX @corsx4 #COSRXBodyCare #BodyMoisturizer #SkinBarrier #DrySkin #SensitiveSkin #KBeauty #BodyCareRoutine #SkincareAddict ✨
Dzięki @wydawnictwo_sensus otrzymałam do recenzji Dzięki @wydawnictwo_sensus otrzymałam do recenzji książkę „Jedz mądrze, żyj zdrowo!” autorstwa @jakub_mauricz 📘

Kim jest autor? Dietetyk, bardzo znany, współpracował z gwiazdami sportu, stworzył mauricz.tv.

Byłam ciekawa tej pozycji, ponieważ trochę książek o zdrowiu i diecie już poznałam, a także śledzę profile dietetyków w mediach społecznościowych. Powiem szczerze — o rzetelne opracowania jest ciężko. Często coś jest „takie i takie”, bo tak — bez wyjaśnień, bez wiedzy, bez badań. Sama żadnej diety nie stosuję, mimo iż jestem diabetykiem. Staram się odżywiać racjonalnie i z głową — czasem zjem coś niezdrowego, bo nie lubię popadać w skrajności czy paranoję. Ale lubię wiedzieć, więc chętnie sięgam po tego typu pozycje.

Co w niej dostałam? Zacznę od końca, czyli „Piśmiennictwa” — ogromna, alfabetyczna bibliografia. Już ona sama może wskazywać na to, że autor książki wie, o czym pisze i że jego fakty nie są z powietrza. A skoro jesteśmy przy końcu, to bardzo ciekawy jest też wpis autora w części „Dlaczego w ogóle napisałem tę książkę”. Wymienia tam rzeczy, które często są promowane jako zdrowe czy super sposoby na schudnięcie, zapominając o psychice czy realnych problemach. Sama wiem najlepiej, że „deficyt to nie wszystko” — i tutaj dostałam tego potwierdzenie.

To właśnie tutaj autor obala wiele mitów, które cały czas gdzieś krążą. Często coś, co wygląda na zdrowe, wcale takie nie jest — a my nie mamy o tym pojęcia. Lubicie coś smażonego? Ja bardzo 🍳 Często spotykamy się z tekstami, że to zło, że np. masło klarowane czy smalec są „be” — a to one idealnie nadają się do smażenia. Nie warto popadać w skrajności i wszystkiego sobie odmawiać, bo to rzadko kiedy kończy się dobrze.

A te wszystkie E-xxx? Czy wiecie, że niektóre są naturalne? Ba — nawet pożądane. E300 to nic innego jak kwas askorbinowy, czyli witamina C 🍊 E440 — pektyny, zwykłe, z owoców. Cała książka jest wypełniona tego typu ciekawostkami — często mało oczywistymi — a do tego „podana” w bardzo przystępny sposób. Nie trzeba być technologiem żywienia, by to zrozumieć. Po jej przeczytaniu można zajrzeć do lodówki czy na półki i przewartościować swoje nawyki żywieniowe.

c.d. w komentarzu
✨ DIAMOND SLEEK TEST ✨ Ten spray robi z włosów taf ✨ DIAMOND SLEEK TEST ✨
Ten spray robi z włosów taflę. Serio.

Garnier Fructis Diamond Sleek pięknie nabłyszcza, wygładza i sprawia, że włosy są mega łatwe w stylizacji — szczotka sunie, prostownica robi robotę, a włosy wyglądają jak po wyjściu od fryzjera 💎

ALE.
Mam bardzo przesuszone włosy i niestety zauważyłam, że przy regularnym użyciu dość szybko zaczynają wyglądać na tłuste i nie do końca świeże. Efekt glow przechodzi w „hair too much” 😅

👉 Dlatego zostaje u mnie jako produkt idealny na lato:
☀️ chroni przed temperaturą
☀️ w słońcu da efekt WOW
☀️ idealny na upały, wyjścia i „włosy muszą wyglądać”

Na co dzień — z umiarem.
Na lato — biorę w ciemno ✨

#współpraca @wizazpl #klubrecenzentki #mojekwc #wizazpl
#haircare #garnierfructis #diamondsleek #hairglow #włosomaniaczka #letniehairgoals
💄✨ Jedno pociągnięcie i świat zmienił kolor. Vin 💄✨
Jedno pociągnięcie i świat zmienił kolor. 

Vinylowe pomadki w płynie Maybelline w 2025 roku odmieniły mnie — dodały odwagi, blasku i tego czegoś, co zostaje na ustach i w głowie. 

To nie makijaż. To efekt WOW, który noszę każdego dnia.

#współpracareklamowabcl #maybellinepl 

@beautycolab_pl @maybelline_pl
Dzięki @proszynski_wydawnictwo @proszynski.emocje Dzięki @proszynski_wydawnictwo @proszynski.emocje otrzymałam do recenzji książkę „Mąż i żona” @klslaterauthor 📖✨

Autorki chyba nie muszę nikomu przedstawiać – jej książki od lat są bestsellerami także w Polsce 🔥 Dawno nie czytałam jej pozycji i chciałam sprawdzić, czy nadal mi się podobają 🤔

Zwłoki młodej influencerki 💄📱, a w praktyce kobiety świadczącej usługi seksualne na forum. Zaczyna się śledztwo 🕵️‍♀️ – brakuje tylko dość specyficznej apaszki 🧣, prawdopodobnie to nią została uduszona.
Luna i Parker – małżeństwo idealne 💍… ale pod ideałami zawsze są rysy. Możemy przypuszczać, że któreś z nich zabiło – ale które? 😈 O tym dowiemy się dopiero po przeczytaniu książki.

Akcja? ⏳ Autorka zgrabnie operuje kilkoma płaszczyznami czasowymi. Rozdziały pisane są z perspektywy różnych osób, co daje nam różne spojrzenia na te same wydarzenia 👀 Przez dłuższy czas brakowało mi stopniowania napięcia, tego efektu „jeszcze jeden rozdział” 📚➡️📚 – u mnie pojawił się dopiero po około 2/3 książki.

Bohaterowie? 🎭 Tu nie mam się do czego przyczepić. Każdy jest inny, każdy ma coś za uszami 😬 Nie byłam w stanie nikogo polubić, ale w książkach to akurat mi nie przeszkadza. Rozdziały z przeszłości świetnie uzupełniają charaktery i pozwalają zrozumieć ich postępowanie.

Ocena? ⭐ 8/10
Zabrakło napięcia od samego początku, ale warsztat pisarski jest bardzo dobry – jak zwykle u autorki ✍️ Bohaterowie są nietuzinkowi, wszystko układa się w logiczną całość, a czytelnik może sam typować mordercę 🧠🔍 Dopiero po około 300 stronie autorka ujawnia, kto zabił i jak do tego doszło – duży plus, bo nasze typy zmieniają się w trakcie czytania 🔄 Sama nie domyśliłam się zakończenia 😱

To książka, która daje do myślenia 🤯
Czy naprawdę znamy najbliższych?
Czy nie jest tak, że mogą nas zaskoczyć?

#współpracarecenzencka #recenzjaksiazki #thrillerpsychologiczny #klslater #mazizona #bookstagram #czytambolubie #polskibookstagram #ksiazkoholik #emocje #wydawnictwoproszynski 📖🖤
Dzisiaj obiad na bogato 🤎🥔🥓 Gotowane ziemniaki, pi Dzisiaj obiad na bogato 🤎🥔🥓
Gotowane ziemniaki, pieczono-duszone żeberka w cebuli, kapusta kiszona z zasmażką na boczku i leśne grzyby 🍄
Grzyby zbierane i suszone własnoręcznie (tak, jestem z tych 😌).
A z żeberek? Powstał aromatyczny sos – bez grama mąki 🔥🔥

To jest ten moment, kiedy kuchnia pachnie domem, a obiad kończy się ciszą… bo wszyscy jedzą 😍

💬 Daj ❤️ jeśli też kochasz takie konkretne, domowe obiady 🍽️ 
📌 Zapisz na później – ten zestaw wraca częściej, niż myślisz

#obiad #obiadnabagato #domowakuchnia #polskakuchnia
#żeberka #kapustakiszona #ziemniaki #bezmąki
#grzybyleśne #sezonowesmaki #comfortfood
#kochamgotować #domowesmaki
Od Zuzanny Staniec @girl_with_bandage otrzymałam d Od Zuzanny Staniec @girl_with_bandage otrzymałam do recenzji e-book jej książki „Król Potępionych” 📖✨

Jest to druga część – o pierwszej już Wam pisałam. Jestem mile zaskoczona, bo wątpliwości z pierwszej części dotyczące niektórych kwestii autorka tutaj mi wyjaśniła. Jeśli poczekacie, to dla Was też wszystko stanie się jasne… ale dopiero w kolejnych częściach 😉

Akcja książki zaczyna się od Theo – w pierwszej części mieliśmy o nim i jego bliźniaczce niewielkie pojęcie, a teraz możemy dowiedzieć się co nieco o przeszłości ich rodu oraz miejsca, z którego się wywodzili – Arkadii. Obecna akcja rozgrywa się tuż po zakończeniu pierwszej części. Nora po rytuale się zmieniła – nie jest już tą fajną dziewczyną z małego miasteczka.

Po przemianie Nora zaczyna powoli odkrywać świat, o którego istnieniu wcześniej nie miała pojęcia: Nieśmiertelni, Wiedźmy i Dzicy 🔮🐺 A ona sama jest hybrydą tych trzech linii, które nie pozwalają hybrydom żyć. Nora musi walczyć z samą sobą i nowymi mocami, a dodatkowo przełknąć zdradę Theo – który wiedział o wszystkim i nic jej nie powiedział… a teraz znów musi ją porzucić 💔

W tym czasie Nora próbuje odnaleźć się w nowej rzeczywistości z pomocą Lany, która nie darzy jej sympatią. Poznaje też przydomek swojego gospodarza – Król Potępionych 👑 Może poczuć się jak księżniczka… ale czy naprawdę się tak poczuje? To musicie sprawdzić sami. Dodam tylko, że walka dopiero się rozpoczyna ⚔️ Komu kibicujecie? Sabatowi? Nieśmiertelnym? A może Dzikim?

Mam wrażenie, że styl pisania jest lepszy niż w pierwszej części – autorka coraz pewniej czuje się w tym, co robi ✍️ Bohaterowie są bardzo różnorodni. O ile wcześniej była to bardziej obyczajowa książka YA, o tyle teraz pojawia się znacznie więcej fantastyki. Przypomina mi książki, które czytałam dawno temu – ten sam klimat (kto z Was nie kochał się w przystojnym wampirze albo wilkołaku? 😏).

Styl pisarski autorki nie do końca trafia w mój gust – osobiście wolę książki z szybką akcją, mniejszą ilością opisów i przemyśleń bohaterów oraz bez wtrąceń obcojęzycznych słów. c.d. w komentarzu
💄 Hack na usta, które przetrwają kawę (i nie tylko 💄 Hack na usta, które przetrwają kawę (i nie tylko) ☕

Testuję Pudaier – Long-Lasting Peel-Off Lip Tint w kolorze 04# Serendipity 💋
Po zdjęciu warstwy kolor wygląda naturalnie, bez metalicznego efektu, a co najważniejsze — trzyma się naprawdę długo.
Zero lepkości, zero ciągłych poprawek.
Duży plus też za bardzo eleganckie opakowanie ✨ minimalistyczne i wyglądające dużo drożej niż jest w rzeczywistości.

👉 Tint dostępny jest w różnych kolorach na YesStyle
👉 Z kodem MIRA1982 kupisz go taniej 💸

Kawa, rozmowy, dzień w biegu — ten tint daje radę ☕💄
Daj znać, lubisz takie peel-off produkty? 👇

#pudaier #liptint #peeloffliptint #beautyhack #makijażust #beautyreview #yesstyle #yesstylefinds #kosmetykitest #makeuplover ✨💋
Dzięki @wydawnictwofilia @filiamrocznastrona otrzy Dzięki @wydawnictwofilia @filiamrocznastrona otrzymałam do recenzji książkę „Cudze dziecko” Daniela Hursta 📖✨

Autor jest już znany polskim czytelnikom przede wszystkim z serii „Żona lekarza”. Dla mnie było to pierwsze spotkanie z jego prozą. Miałam ochotę na thriller i absolutnie się nie zawiodłam 🔥 — od razu widać, że autor jest wprawiony w pisaniu tego gatunku. Tłumaczenie i korekta nie pozostawiają wątpliwości, że książka została wydana profesjonalnie (co wbrew pozorom nie zawsze jest takie oczywiste).

👩‍🦰 Dwie kobiety – dwie różne, a jednocześnie tak podobne (jeśli przeczytasz, zrozumiesz, dlaczego tak piszę).
Avril – bogata kobieta sukcesu, idąca do celu po trupach.
Jade – należąca do biedniejszej części mieszkańców Londynu. To właśnie Avril zniszczyła jej marzenia i pewność siebie, gdy Jade przyjechała do miasta, by odnieść sukces.

Obie są w ciąży 🤰
Avril czeka na dziecko z ogromną radością – to długo wyczekiwany członek rodziny.
Jade nie ma nikogo, nie ma pracy, nawet nie podejrzewała, że jest w ciąży… aż do teraz.

Spotykają się ponownie w szpitalu podczas porodu. Rodzą synów tego samego dnia.
I znów – przeciwieństwa:
👶 syn Avril to ideał,
👶 syn Jade – zupełnie odwrotnie, nic nie jest w stanie go uspokoić, ciągle płacze.

Jade dostrzega w tym zbiegu okoliczności możliwość zemsty… i podmienia noworodki 😱
Nie przewiduje jednak, jak bardzo odbije się to na jej psychice.

📌 Bohaterowie
Cała książka (poza epilogiem) napisana jest z perspektywy tych dwóch kobiet. Zdradzę tylko, że epilog wyjaśnia pewne nieścisłości, a jego narratorem jest Bobby – mąż Avril. Autor świetnie buduje profile psychologiczne bohaterek. Nie udało mi się polubić żadnej z nich – a gdy już myślałam, że zaczynam czuć sympatię, szybko ją traciłam. Dodatkowo pojawiają się rozdziały sprzed kilku lat, z czasu ich pierwszego spotkania, które doskonale dopełniają obraz postaci.

⚡ Akcja
Szybka, wciągająca, nie da się od niej oderwać. Zwroty akcji sprawiają, że nie ma tu jednoznacznie „dobrej” i „złej” strony, a zakończenie naprawdę zaskakuje.

⭐ Moja ocena
Ponieważ w pewnym momencie napięcie trochę „przydycha”, daję 9/10. 

c.d. w komentarzu
✨🧴 Testuję i opowiadam: Mary&May Spicule Collagen ✨🧴 Testuję i opowiadam: Mary&May Spicule Collagen PDRN Cream 🧴✨

To nie jest zwykły krem i od razu Wam mówię – tu dzieje się magia ✨😌
Mary&May poszło w innowacyjną technologię spicules 🌊🪸 – czyli mikroskopijne „igiełki” pochodzenia morskiego, które pomagają składnikom aktywnym dotrzeć głębiej w skórę 💥💆‍♀️
Taki trochę microneedling w kremie, ale bez bólu i dramatu 😅😉

W środku mamy m.in.:
💫🐟 kolagen morski – dla jędrności i sprężystości
💫🧬 PDRN – składnik regenerujący, który wspiera odnowę skóry
💫💧 składniki nawilżające i kojące, więc skóra nie panikuje 😌🩷

Jak to czuję na sobie?
✨ skóra jest gładsza
✨ wygląda na bardziej „plump” 😍
✨ jest fajne, zdrowe glow ✨
✨ konsystencja lekka, szybko się wchłania 🧴💨

To nie jest efekt „jak po zabiegu u kosmetologa” 💉❌
ale jako codzienny krem regenerujący + anti-aging robi naprawdę dobrą robotę 🫶💆‍♀️

📢🛍️ Info dla łowczyń promocji 💸
Na YesStyle z kodem MIRA1982 kupicie go taniej 😍🔥

#maryandmay #kbeauty #spiculecream #PDRN #kolagen #skincarepl #pielegnacja #glowingskin #antiaging #testuje #koreanskaskincare #yesstyle
Ostatnio na @czytamzlegimi pojawiła się książka od Ostatnio na @czytamzlegimi pojawiła się książka od @filiamrocznastrona — „Trzy” autorstwa @stowkanaszlaku 📖🖤

O autorce nie znalazłam wielu informacji — wygląda na to, że napisała tylko tę jedną pozycję. Jeżeli to debiut, to bardzo udany. Takiej książki nie powstydziłby się autor piszący kryminały od lat. 👏

Akcja?
Robert — policjant na urlopie — na prośbę szefa jedzie do niewielkiej miejscowości, by pomóc w odnalezieniu zaginionej Julii Madej. Spotyka tam Olę Wysocką, z którą łączy go przeszłość — nie widzieli się od sześciu lat. Obecnie Robert jest już po rozwodzie, a dawne uczucie z jego strony uderza z pełną mocą. 💔
Jakby tego było mało, pojawia się też ich znajoma prokurator — Paulina — wraz z mężem technikiem. Od pewnego czasu mieszkają i pracują w okolicy. Jak dotąd policjanci popsuli w śledztwie wszystko, co tylko mogli. Czyżby celowo? 🤔
To właśnie Ola znajduje zwłoki młodej dziewczyny, o której nikt nie wie, kim była. Akcja zaczyna przyspieszać. W grze pojawiają się także świeżo poznane „przyjaciółki” Julii, a o Olę zaczyna dopominać się przeszłość… 😶‍🌫️

W książce mamy bardzo dużo różnych wątków, które z początku wydają się ze sobą nie łączyć i funkcjonować jako osobne sprawy. To jednak mylne wrażenie — autorka bardzo dobrze splata je w dalszej części. Nic nie zostaje pozostawione samo sobie, wszystko ma sens i logiczne uzasadnienie, nawet jeśli chwilami wydaje się inaczej. To bardzo lubię w książkach. ❤️
Dodatkowo pojawiają się rozdziały „z przeszłości”, które świetnie dopełniają całość historii.

Bohaterowie?
Dla mnie bardzo dobrze zbudowani, bez karykaturalności. Autorka przyłożyła się do researchu i stworzyła różne typy psychologiczne. 👌

Ocena?
Książka przyjemna, czyta się szybko i bardzo łatwo przykuwa uwagę. Zabrakło mi jedynie jakichś spektakularnych zwrotów akcji. Moja ocena to 8/10 ⭐
Jeśli lubicie kryminały — to pozycja dla Was. 🖤

#bookstagram #kryminał #polskikryminał #czytambopolskie #legimi #mrocznafilia #recenzjaksiazki #thriller #crimebook #booklover #czytanie #książkoholiczka 📚🖤
🌙🥓🍳 Niezdrowa sobotnia kolacja – i dokładnie tego 🌙🥓🍳 Niezdrowa sobotnia kolacja – i dokładnie tego było mi trzeba.
Jajecznica na maśle z wędzonym boczkiem i cebulką.
Bez liczenia kalorii. Bez „powinnam”. Bez wyrzutów sumienia.

Czasem najlepszym resetem po całym tygodniu
jest prosta kolacja, cisza
i duży kubek mojej ukochanej herbaty z cytryną ☕🍋

Jajka prosto od mleczarki – wolny wybieg, zero antybiotyków, 100% smaku.
Bo komfort też jest formą dbania o siebie 🤍

A Ty? Jesz kolacje „na bogato” czy raczej lekko? 👀👇

#sobotniwieczór #kolacja #kolacjanasłono
#comfortfood #weekendowyreset #slowevening
#jajecznica #boczek #domowakuchnia
#jedzeniebezwyrzutówsumienia
#foodphoto #instafood
#wieczornyklimat #chwiladlazsiebie
#polskakuchnia #prawdziwejedzenie
„Matka siedzi z tyłu 2. I znów d**a blada” @joanna „Matka siedzi z tyłu 2. I znów d**a blada” @joanna_mokosa_rykalska -Rylska od @wydawnictwomuza 😂📖

W abonamencie bibliotecznym @czytamzlegimi dostępna jest za darmo, natomiast na płatnym wymaga dopłaty, co dla mnie jest bez sensu 🤷‍♀️ Dlatego przeczytałam ją na koncie męża 😉

Tak samo jak poprzednie części – to komedia-parodia. Zlepek dowcipów przerobiony na książkę z w miarę płynną akcją. Żona – Joanna, mąż – Wojtek, dwójka dzieci i kilka dobrych przyjaciółek. Ich perypetie zapewniają salwy śmiechu 🤣

Ale nie jest to typowa komedia – raczej karykatura i trzeba taki typ prozy lubić. Ja lubię 😌 Dobry relaks, szybko się czyta i równie szybko zapomina.

Czy polecam? Na poprawę humoru jak najbardziej 👍 Tylko zacznijcie od pierwszej części 😉
To była moja „czytajka” do ćwiczeń na hula-hop 🌀💪

PS. Niegrzeczne treści też tam znajdziecie 😈 Co się uśmiałam, to moje!

#czytambolubię #książkowelove #komedia #lekkalektura #relaks #czytelniczo #legimi #humor #czytanie #hulahop 📚💥
❄️🧩 Wszyscy mają puzzle – mam i ja! 🧩❄️ Tym razem ❄️🧩 Wszyscy mają puzzle – mam i ja! 🧩❄️

Tym razem padło na zimowo-świąteczny klimat, pełen światełek, śniegu i magii 🎄✨
No i klasyczne pytanie: czy uda się je ułożyć, czy polegniemy w połowie? 😅

🧩 1000 elementów
☕ dużo cierpliwości (i pewnie jeszcze więcej kawy)
🐻 pomocnicy w gotowości
🎅 klimat idealny na długie wieczory

Puzzle kupione za grosze na @amazon.pl , więc tym bardziej jestem ciekawa, jak się sprawdzą 👀

👉 Trzymajcie kciuki ✊
👉 Dajcie znać w komentarzu:
– układacie puzzle czy to nie Wasza bajka?
– 500, 1000, a może 2000 elementów? 😈

#puzzle #puzzlove #puzzletime #zimowykliamt #świątecznymood
#czasdlasiebie #relaks #wintervibes #cozytime
#amazonpl #hobby #wieczórwdomu #święta
Nie samymi książkami człowiek żyje 😉📚 Czasem trzeb Nie samymi książkami człowiek żyje 😉📚
Czasem trzeba też… pokolorować świat 🎨

Rysować nie umiem – i nawet nie będę udawać, że jest inaczej 😅
Dopiero się uczę, totalnie od podstaw. Ale wiecie co? To wcale nie przeszkadza w dobrej zabawie.

Niedawno kupiłam kredki @zenacolor na @amazon.pl i… przepadłam 😍
Piękne kolory, miękkie, super się blendują, a kolorowanie nimi to czysta przyjemność i taki mały reset dla głowy.

Teraz uczę się kolorować kolorowanki – bo serio, nie są tylko dla dzieci.
To chwila spokoju, skupienia i robienia czegoś tylko dla siebie (i bez ocen 😉).

Pewnie co jakiś czas będę Wam tu wrzucać, co tam ostatnio wypociłam ✍️
Będzie idealnie? Nie.
Będzie z serca? Zdecydowanie ❤️

Dajcie znać, czy też macie swoje „odmóżdżające” hobby 🧠✨

#kolorowanki
#kolorowanie
#adultcoloring
#relaks
#czasdlasiebie
#hobbydladorosłych
#twórczyczas
#arttherapy
#kolorowelove
#slowdown
#mindfulness
#kreatywniedorosli
#kobiecehobby
#zenacolor
#amazonpl
#uczęsię
#bezspiny
#codzienność
Dzięki @waspos otrzymałam do recenzji książkę „Nie Dzięki @waspos otrzymałam do recenzji książkę „Nie mów, że wrócisz” autorstwa @mikowolik 📖✨

Autorka jest dobrze znana fankom romansów. Dla mnie to już druga jej książka – dalsza część losów Marty i Olka. Fabuła pierwszego tomu bardzo mnie zaciekawiła, a że zakończył się on dużą niewiadomą, musiałam sięgnąć także po drugą część. I tak – zaspokoiłam swoją ciekawość 😄

Akcja toczy się 4 lata po wydarzeniach z poprzedniej części. Dziecko Olka jest już na świecie, a Marta próbuje ułożyć sobie życie z innym mężczyzną. Niestety pech chce, że jest nim Jacek Zakrzewski – osoba, która przyczyniła się do jej nieszczęścia, o czym Marta nie ma pojęcia. Znienawidzony Spychała ginie, a do miasta wraca bohater w czerni na motorze – Olek, przyszły komendant 🏍️🖤 Jednak Jacek nie zamierza się łatwo poddać.

Bohaterowie nadal są ciekawi, choć Marta momentami potrafi irytować. Akcja toczy się szybko, czasami bywa trochę wydumana, ale większych błędów logicznych nie znalazłam. Książkę czyta się bardzo przyjemnie – a ja nie przepadam za romansami i sięgam po nie raczej rzadko. Tutaj wątek miłosny jest mocno zdominowany przez akcję, więc jest na plus 👍

Jeśli ktoś chce sięgnąć po tę część, koniecznie musi wcześniej przeczytać pierwszy tom – historie są ze sobą ściśle powiązane. Oprócz wątku miłosnego mamy tu różne oblicza miłości: także siostrzaną, czasem gorzką. Jest zdrada, nienawiść – wszystko to, co spotykamy w otaczającym nas świecie. Niestety zakończenia można się dość szybko domyślić, niczym specjalnym nie zaskakuje. Część wątków została pociągnięta na siłę, niektóre zachowania są zbyt pompatyczne (np. foch i szybkie pogodzenie się sióstr). Zabrakło mi realizmu – i nie chodzi nawet o wątki kryminalno-przestępcze czy powrót Olka jako komendanta, ale o samych bohaterów, którzy momentami wypadają sztucznie.

Czy polecam? Jak najbardziej 😊 To lekka książka na miły wieczór. Czyta się i zapomina – nie trzeba przy niej myśleć ani doszukiwać się głębokich refleksji.
⭐ Moja ocena: 6/10 – miała potencjał na więcej, chociażby przez sam pomysł zapoczątkowany w pierwszym tomie. 

c.d. w komentarzu
🚨🎢 Funlandia to nie park rozrywki, do którego chci 🚨🎢 Funlandia to nie park rozrywki, do którego chciałbyś trafić… 🎢🚨
Dzięki @lepszeswiaty otrzymałam do recenzji książkę „Witamy w Funlandii” autorstwa Katarzyny Okelo 📚

To debiut, ale od razu bardzo mocny. Trudno przypisać tę książkę do jednego gatunku – mamy tu sci-fi, elementy katastroficzne i momentami klimat bliski horrorowi. To zdecydowanie literatura z gatunku weird – ja takie lubię, choć wiem, że nie każdy się w tym odnajdzie.

🌍 Świat przedstawiony
 Akcja dzieje się na planecie, która miała być gigantycznym kompleksem parków rozrywki. Funlandia – miejsce idealne. Do czasu. Przebłysk odciął planetę, pojawiła się Bariera, a po 60 latach nagle znika. Cywilizowana część świata rusza zbadać drugą połowę… i szybko okazuje się, że „ludzie” po tamtej stronie nie są już tacy sami.

🧬 Bohaterowie i skazy
 Nie ma jednego głównego bohatera – jest wielu, a każdy z nich posiada skazę, czyli specyficzną moc. Czasem pomaga, czasem utrudnia życie. Mamy m.in. burmistrza, który codziennie umiera i odradza się na nowo, oraz Mikoto – bota pojawiającego się w snach współśniących bohaterów, dawną celebrytkę i piosenkarkę.

⚙️ Akcja i klimat
 Głównym celem jest eksploracja nieznanego terenu, walka ze zbiegiem, który przejął serwerownię i mieszkańców zza Bariery, oraz próba zrozumienia, co naprawdę wydarzyło się przez te lata. Książki nie czyta się bardzo szybko – bohaterów jest wielu, narracja chwilami skacze – ale sama akcja jest dynamiczna, a świat wykreowany naprawdę solidnie. Nawet poboczne wątki mają swoje domknięcie.

📖 Widzę tu ogromny potencjał na rozbudowane uniwersum. Może nie dla każdego, ale dla fanów sci-fi jak najbardziej. Ja czekam na kolejne części i daję 8/10, bo lubię takie „odjechane” historie 🚀

❓ Pytanie do Was:
 Lubicie weirdowe sci-fi z mrocznym klimatem, czy wolicie bardziej klasyczną fantastykę?

#współpracarecenzencka
 #funlandia #scifi #weirdfiction #polskascifi #debiutliteracki #bookstagrampl #czytambopolskie #fantastyka #recenzjaksiazki #ksiazkoholik
📖 „Opad” – František Kotleta wydanie: @silesiaprog 📖 „Opad” – František Kotleta
wydanie: @silesiaprogress 

František Kotleta to znany i ceniony czeski pisarz sci-fi. Mam już za sobą jego „Underground” (czytany na Legimi 📚), a „Rebelia” jeszcze przede mną – niestety zdążyłam ją dodać, zanim wydawnictwo pożegnało się z Legimi. Szkoda, bo poza Kotletą mają w ofercie naprawdę ciekawe tytuły.

Jego proza jest twarda i brutalna, często określana jako „męska” – i ja osobiście bardzo taką lubię. Nie przeszkadzają mi krwawe opisy, brutalne sceny ani wulgarny język. Do tego dochodzi specyfika literatury czeskiej 🇨🇿 – zresztą podobnie jak sami Czesi 😉 Miałam okazję ich trochę poznać, bo mieszkam rzut beretem od Ostrawy.

🔥 „Opad” to postapo, a ja ten gatunek kocham – sci-fi jest mi bardzo bliskie. Świat został tu wykreowany znakomicie (trochę jak lata temu uniwersum Metro Głuchowskiego). Nie ukrywam, że żal mi, iż mam tylko pierwszy tom… ale cóż zrobić.

Akcja dzieje się w 2050 roku, jednak liczne wstawki opisują całą wojnę nuklearną i to, co działo się po niej. Wszystko zaczęło się w 2025 roku, gdy Rosja napadła na Ukrainę. Tamtego świata już nie ma – nie ma znanych nam państw ani rządów. Kilka miast w Europie nadal istnieje, w tym Praga, z której wyruszają nasi bohaterowie.

🌍 Międzynarodowa komunikacja praktycznie nie istnieje. Wiadomo, że Japonia nie przystąpiła do wojny, co ją ocaliło, ale jest przeludniona i odizolowana. Prawdopodobnie podobnie jest z Australią. To takie mityczne miejsca – każdy chciałby się tam znaleźć.

Główny bohater, weteran wojenny, prowadzi bar w Pradze. W wyniku zamieszania traci go i wyrusza, by odnaleźć Hanę, córkę byłego dowódcy, wobec którego czuje się winny i chce ją do niego odprowadzić. Problem w tym, że Hana nie ma tego w planach. Jest charakterna, uparta i znika… a wszyscy chcą ją mieć, choć nikt nie wie dlaczego.

Bohater wraz z kilkoma towarzyszami rusza jej na ratunek – wbrew jej woli. Nic jednak nie idzie zgodnie z planem, bo Hana po raz kolejny wpada w ręce najemników. Grupa się powiększa i wyruszają w pogoń na Pustkowie ☢️ 

c.d. w komentarzu
Niedziela = placki kartoflane 🥔🤍 U mnie to absolut Niedziela = placki kartoflane 🥔🤍
U mnie to absolutna klasyka – chrupiące, złociste i zawsze z zsiadłym mlekiem albo kefirem. Tak jadłam od zawsze i inaczej już nie umiem 😌

Ale wiem, wiem… większość świata idzie inną drogą:
👉 ze śmietaną
👉 z cukrem
👉 a nawet z gulaszem

I teraz pytanie, które dzieli naród (i stoły 😄):
Jak TY jesz placki kartoflane?
Napisz w komentarzu ⬇️
🥛 kefir / zsiadłe mleko
🍶 śmietana
🍬 cukier
🥩 gulasz
czy może masz jeszcze inny patent?

Niech ta niedziela będzie chrupiąca 💛🥔

#plackikartoflane #niedzielnyobiad #comfortfood #polskakuchnia
#domoweklimaty #niedziela #foodstagrampl #instafoodpl
#kochamjedzenie #tradycja #domowesmaki #polskieklimaty
#cojescieniedziele #obiad #foodlover #chrupiace
#jedzeniemnieczy #plackilove #kuchniapolska #plackiziemniaczane
Dzięki @waspos otrzymałam do recenzji egzemplarz k Dzięki @waspos otrzymałam do recenzji egzemplarz książki „Dwór na wrzosowiskach” autorstwa @andrzejfpaczkowski 📚✨

Autor napisał już sporo książek, co czuć od samego początku – warsztatowi pisarskiemu nie ma czego zarzucić. Do tej pory czytałam tylko jedną książkę autora, wydaną pod pseudonimem. Tutaj trochę brakuje mi ciętego humoru z tamtej pozycji, ale ta historia jest zupełnie inna i w sumie nie mam się do czego przyczepić.

Naszego bohatera poznajemy, gdy ma szesnaście lat. Cameron należy do klasy uprzywilejowanej – bogatej, szlacheckiej. Jego życie wydaje się sielanką… do momentu, gdy jego matka zostaje zamordowana, a on jest świadkiem tej tragedii, widząc wszystko przez okno. Wtedy wszystko się zmienia i wydarzenia zaczynają zmierzać ku tragicznemu finałowi. Nad wszystkim czuwa tajemniczy dwór na wrzosowiskach 🏚️🌾 – według plotek zamieszkały przez czarownicę. Cameron ma zakaz zbliżania się do niego. Ciekawość czasem niemal wygrywa, ale dane rodzicom słowo zwycięża.

Do Cam erona przyjeżdża jego ciotka Helen, by zaopiekować się osieroconym bratankiem. Razem wyruszają w podróż do Australii 🚢, gdzie na statku młodego bohatera dosięga strzała Amora 💘. Poznaje najpiękniejszą dziewczynę, jaką kiedykolwiek spotkał, a akcja wyraźnie przyspiesza, by po powrocie do Anglii ponownie zwolnić. Przez cały czas w tle czai się dwór na wrzosowiskach…

Próbowałam umiejscowić czas akcji, jednak nie jest to takie proste. Statek płynący do Australii sugeruje czasy współczesne, natomiast cała reszta wskazuje na koniec XIX lub początek XX wieku – i ku tym czasom najbardziej bym się skłaniała. Akcja momentami nieco zwalnia, co nie do końca mi się podobało. Bohaterowie są jednak ciekawi, wielobarwni i dobrze wykreowani. Opisy zdarzeń oraz podróży zgadzają się z innymi książkami o tamtych czasach, które czytałam – autor odrobił pracę domową 📖✔️

Sama książka jest bardzo ciekawa, czyta się ją szybko i z przyjemnością. Niektóre wydarzenia z przyszłości autor subtelnie zapowiada we wcześniejszych rozdziałach, nie zdradzając niczego wprost – i chwała mu za to, bo inaczej stracilibyśmy przyjemność z odkrywania historii.

c.d. w komentarzu
📚 Od Zuzanna Staniec otrzymałam do recenzji e-book 📚 Od Zuzanna Staniec otrzymałam do recenzji e-book jej książki „Dziewczyna z bandażem”.

Jest to debiut autorki. Zwykle po debiutach nie spodziewam się zbyt wiele, bo jak wiadomo – każdy kiedyś zaczynał. Trzeba odkryć swój styl, to, o czym lubi się pisać, a o czym nie, i w jakim kierunku chce się iść.

Tutaj jednak autorka ma pomysły – i to bardzo ciekawe. 📖✨ Książka jest dla mnie z gatunku young adult – główna bohaterka jest jeszcze nastolatką, ale już na skraju dorosłości. Nie ma tu romansu, za to sporo treści obyczajowych, a dodatkowo pojawia się lekki element fantasy. 🌙

🔍 Treść:
Charlie powoduje wypadek, w którym ginie jego żona i ukochany synek. Po tym wydarzeniu całkowicie się załamuje. Gdy próbuje popełnić samobójstwo, ratuje go dziwna istota, która po jakimś czasie przynosi mu na wychowanie dziewczynkę. (Na początku miałam wrażenie, że Nora jest niemowlakiem, ale szybko okazuje się, że ma już kilka lat). Przeprowadzają się do niewielkiego miasteczka i zapuszczają tam korzenie.
Bardzo szybko wychodzi na jaw, że Nora nie jest zwykłym dzieckiem – każda rana goi się u niej natychmiastowo. Muszą to ukrywać. Gdy znika jej najlepsza przyjaciółka, zaczyna się właściwa akcja… 🩹✨

💭 Moje odczucia:
Zabrakło korekty – pojawiają się drobne nieścisłości, literówki czy źle użyte słowa, co zdarza się nawet w dużych wydawnictwach. Zabrakło też beta readerów, bo sama akcja rusza dopiero po ok. 80 stronie, a książka ma niecałe 200 stron.
Czasami dialogi są nieco pompatyczne i mało realistyczne. Nie do końca przekonuje mnie też wizja „życia w małym miasteczku w USA” – myślę, że wymyślone uniwersum, bez konkretnego miejsca na mapie, byłoby bardziej wiarygodne. Takie rzeczy jednak zdarzają się nawet bardzo doświadczonym autorom.
Momentami zachowanie niektórych postaci jest nieadekwatne do sytuacji (nie będę przytaczać szczegółów, bo to niemal końcówka książki, a wolę uniknąć spoilerów 😉).

Za to bohaterowie są ciekawi – wbrew pozorom nie są jednowymiarowi. Można ich polubić albo nie, ale mnie nie zdążyli zirytować, więc to już plus 😄 Pomysły są interesujące, a niektóre fragmenty wywoływały szczery uśmiech na mojej twarzy.

c.d. w komentarzu
🎉 Witajcie w Nowym Roku! 🎉 Ja wkroczyłam w niego n 🎉 Witajcie w Nowym Roku! 🎉
Ja wkroczyłam w niego na słodko i… mega wygodnie 😍

Tym razem testowałam ciasto od @bakingconcept 🍰
👉 słoiczek + woda + masło/olej
👉 chwila mieszania
👉 do piekarnika
👉 i… gotowe!

Efekt? 🤎
Pyszne, słodkie, mocno czekoladowe i idealne, kiedy masz ochotę na domowe ciasto, ale bez stania godzinami w kuchni ✨

🛒 Ciasta kupicie w sklepie internetowym — link w bio u @bakingconcept 
🎥 Cały proces nagrałam dla Was krok po kroku, więc zobaczcie sami, jakie to proste!

A teraz pytanie do Was 👇
🍾 Na Sylwestra piekliście coś sami czy raczej królowały kupne słodkości?

#nowyrok #nowyroksłodko #ciastodomowe #czekoladowo #bakingconcept
#szybkiewypieki #prostewypieki #slodkoscidlaniej #instasłodkości
#współpracabarterowa 🤍🍰
Dzięki @waspos otrzymałam do recenzji książkę „Świ Dzięki @waspos otrzymałam do recenzji książkę „Świąteczna niespodzianka” autorstwa Małgorzaty Kasprzyk🎄📖

Mimo iż autorka ma w swojej twórczości sporo książek, było to moje pierwsze spotkanie z nią. Doświadczenie przełożyło się na styl książki – to czuć. Nawet gdybym bardzo chciała, nie mam się do czego doczepić 😉
Język jest ładny, poprawny gramatycznie, akcja szybka, nie ma zbędnych opisów ani przestojów. Typowa, przyjemna książka na miło spędzony wieczór ☕✨

Głównych bohaterów mamy kilku: Miłosza, jego siostrę Łucję (jak się okazuje w książce – Miłosz został adoptowany i wychowywali się razem jako rodzeństwo). Później do grona bohaterów dołącza przyrodni brat Miłosza – Szymon.
Poznajemy losy Miłosza i jego biologicznej matki, co bardzo ładnie wpasowuje się w aktualną akcję. W akcie urodzenia nie ma informacji o ojcu – jego młodziutka matka zmarła przy porodzie i nikomu nie podała personaliów.

Gdy rodzice adopcyjni decydują się ujawnić chłopakowi, jak trafił do ich rodziny, Miłosz – trochę przypadkiem, a trochę celowo – poznaje swoją ciotkę, siostrę matki. Dzięki niej jest w stanie odszukać biologicznego ojca, który nie wiedział, że ma syna.

Akcja? Niewydumana, momentami przypomina trochę „Pretty Woman” 💫
Mimo iż nie przepadam za tego typu powieściami (tę postanowiłam przeczytać, żeby nie było, że nigdy nie sięgnęłam po książkę świąteczną 🎅), czytałam ją z przyjemnością. Postacie są bardzo realistyczne – nie ma w zasadzie nikogo, kogo bym znienawidziła, a to w moim przypadku wcale nie jest takie oczywiste 😅

Dla mnie solidne 8/10 ⭐
Serio – książce nie mam nic do zarzucenia. Autorka wykonała dobrą robotę, mimo iż to nie do końca mój klimat. Czasem jednak lubię wyjść ze strefy komfortu i sięgnąć po coś innego 📚
To bardzo pozytywna książka – jeśli lubisz powieści obyczajowe z nutą romansu ❤️, to jest pozycja dla Ciebie. Nie zawiedziesz się!

#współpracarecenzencka #recenzjaksiazki #książkowelove #czytambolubię #ksiazka #literaturaobyczajowa #romans #świątecznaksiążka #bookstagram #czytamwświęta 🎄📖
Pamiętacie ciasteczka z wróżbą od @funcookies.pl ? Pamiętacie ciasteczka z wróżbą od @funcookies.pl ? 🥠✨
Skoro dzisiaj Sylwester, to nie mogło zabraknąć… wróżby na nadchodzący 2026 rok 😌

Same ciasteczka to super dodatek do zabawy – mały gest, a robi ogromny klimat!
Do tego są chrupiące, słodkie i naprawdę pyszne, więc wróżba wróżbą, ale przyjemność z jedzenia jak najbardziej na plus 😄

Takie ciasteczka to nie tylko Święta czy Sylwester (chociaż dziś pasują idealnie 🎆),
ale też każda impreza, domówka czy spotkanie z bliskimi może być nimi fajnie urozmaicone ✨

👉 Link do sklepu znajdziecie u @funcookies.pl w bio
Sprawdźcie sami i dajcie się powróżyć! 🥂🥠

#współpracabarterowa #sylwester #sylwester2025 #nowyrok #wróżby #ciasteczkazwróżbą #funcookies #sylwestrowyklimat #partytime
Dzięki @wydawnictwohelion otrzymałam do recenzji k Dzięki @wydawnictwohelion otrzymałam do recenzji książkę „Ransomware w akcji. Przygotuj swoją firmę na atak cyberprzestępców” autorstwa @artur.markiewic 📘🔐

Autor jest bardzo znany w polskim cyberświecie i zajmuje się tą tematyką od ponad dwudziestu lat. To solidny i bardzo wartościowy zbiór wiedzy 💡
Książka mocno przypomina mi stare publikacje Helionu, z których uczyłam się jeszcze na studiach – tylko tematyka jest już zupełnie współczesna: bezpieczeństwo danych, AI, ataki na firmy w celu wykradania informacji 🖥️🤖

Już na wstępie dostajemy jasną informację, po co powstał ten poradnik – ma pomóc nie tylko tu i teraz, ale też w przyszłości. Pokazuje, jak zabezpieczać dane firmowe, korzystając z najnowszych technologii, w tym AI. Autor uczy też, jak pisać prompty, by były możliwie „odporne na przedawnienie” (choć przy tak szybkim rozwoju AI to i tak duże wyzwanie – o czym pisałam już przy innych książkach Helionu). Podstawą głównego (master) promptu jest zawsze to, że AI nie ma dostępu do tej książki – chodzi o korzystanie z najnowszych dostępnych informacji i technologii ⚙️

Pewnie niejedna osoba zastanawia się, czym właściwie jest atak ransomware 🤔
Jakiś czas temu było bardzo głośno o atakach szyfrujących dane firmowe (i nie tylko), których celem było wymuszenie okupu za ich odszyfrowanie lub klucz. Dziś ataki ewoluują i musimy być na to przygotowani.

Autor krok po kroku wyjaśnia, co może się wydarzyć i jak się przed tym bronić. Podkreśla, że szkolenia pracowników to podstawa 👥📚 Nie warto oszczędzać na siłę, bo skutki mogą okazać się bardzo kosztowne. Co ciekawe, równie ważne jest samo rozpoznanie, że doszło do ataku – bo wcale nie zawsze jest to oczywiste 🚨

W książce znajdziemy konkretne przykłady, wskazówki i „czerwone flagi”, które powinny zwrócić naszą uwagę. Autor uczula, nad czym warto się zastanowić, by przewidzieć, co może nas spotkać.
Moim zdaniem ogromnym atutem są prompty na końcu każdego rozdziału, nawiązujące do omawianych problemów. To sprawia, że do tej książki warto wracać, robić notatki i korzystać z niej regularnie ✍️

Być może właśnie w ten sposób ochronimy nasze dane… i pieniądze 💰🔒

#współpracarecenzencka
Dzięki @wydawnictwoorzel otrzymałam do recenzji eg Dzięki @wydawnictwoorzel otrzymałam do recenzji egzemplarz książki „Sztuka kamuflażu” autorstwa Ivo Borecky 📚✨

Szukałam informacji o autorze i… nic. Znalazłam tylko tę jedną książkę. Jeśli to debiut — to naprawdę mocny, z przytupem 💥

Zaczęłam czytać i po 2–3 rozdziałach moja pierwsza myśl była taka: „Nie dam rady, to jest strasznie ciężko napisane”. Ale ja, jak to ja — czytam dalej. I wiecie co? 🤯 Nagle zorientowałam się, że nie mogę się od tego oderwać.

Bardzo trudno zaklasyfikować tę książkę — to nie jest typowy kryminał ani thriller. Pokusiłabym się o stwierdzenie, że jest wręcz psychodeliczna 🌀. Główny bohater w pewnym momencie sam nie wie, co jest jawą, a co majakami — choć później wszystko zostaje logicznie wyjaśnione.

No właśnie — główny bohater. Emeryt, egoista, hazardzista. Człowiek, którego nie da się polubić — prawdziwy antybohater 🖤. Myśli tylko o sobie, traci wszystko, co kiedyś miał — zarówno rzeczy materialne, jak i niematerialne. Trafia jednak na jeszcze lepszego gracza, który manipuluje nim tak skutecznie, że Eryk Dobrydzień robi wszystko, co mu każą, by ratować swoje marne życie (niby też córkę i wnuczkę, ale mam wrażenie, że one tak naprawdę niewiele go obchodzą — liczą się tylko on i karty ♠️).

Stacza się coraz bardziej, jak po równi pochyłej — a wydawało się, że już niżej się nie da. Nic bardziej mylnego. Z dłużnika staje się przestępcą i mordercą. Zwroty akcji sprawiają, że nigdy nie mamy pewności, czy to, co czytamy, jest prawdą. A zdrada czai się za każdym zakrętem 👀 I w tym wszystkim Eryk po prostu próbuje przeżyć.

Książka jest napisana w sposób chaotyczny — dokładnie tak, jak chaotyczny jest umysł Eryka. Jego samego nie byłam w stanie polubić, ale muszę przyznać jedno: jest niezwykle inteligentny. Autor świetnie kreuje postacie i bardzo dobrze radzi sobie z ich psychologią. Eryk potrafi kombinować i wychodzić z opresji, w które pakują go niebezpieczni ludzie. W dalszej części można odnieść wrażenie, że zależy mu na córce… ale mimo wszystko jakoś mnie do siebie nie przekonał.

⭐ Moja ocena: 7/10
Momentami akcja jest dla mnie zbyt rozwleczona, ale to drobny mankament — książkę czyta się szybko i bardzo dobrze.
c.d w kom.
Dzięki @wydawnictwohm otrzymałam do recenzji książ Dzięki @wydawnictwohm otrzymałam do recenzji książkę „Sołtys. Pierwsze demony” autorstwa @marcin.halski.autor 📚✨
To moje pierwsze spotkanie z twórczością autora, mimo iż wydał już trochę książek. Ale na pewno nie ostatnie (to samo twierdzi chłop, bo „Sołtysa” przeczytał przede mną 😄). Z tego, co widzę, główny nurt literacki autora to szeroko pojęta fantastyka — czyli coś, co bardzo lubię 🖤
„Sołtys. Pierwsze demony” to początek nowej serii (już czekamy z mężem na kolejne części — proszę, niech pojawią się jak najszybciej 😂). Fantastyka łączy się tu z mitologią słowiańską i jest to bardzo dobry romans — te elementy naprawdę do siebie pasują 🌿🔥
Dodatkowo niezwykle ciekawe jest połączenie Starej Wiary i współczesnych czasów. Wielu autorów tego próbowało, ale efekty bywały różne — rzadko udane. Tutaj wykonanie jest po prostu świetne 👌
Sama okładka to majstersztyk — Swarożyca, a w tle człowiek ze smartfonem i wioska z elektrycznością 😉 Od razu wiadomo, czego można się spodziewać.
Krzysztof — główny bohater — poznajemy go w dniu pogrzebu jego ojca. Młody chłopak, który pragnie odmiany i lepszego życia w mieście. Jednak los krzyżuje mu plany… i to dosłownie ⚡
Powoli słowiański świat zaczyna się przed nim otwierać i okazuje się, że ma w nim znaczącą rolę. Na początku to trochę gapowaty chłopak, który szybko zaczyna dorastać i zostawia dzieciństwo za sobą. Pomagają mu w tym: menel Mietek, weterynarz Zuzanna oraz ksiądz Zdzisław — ekipa absolutnie nie do podrobienia 😄
O samej akcji nie będę pisać więcej — to trzeba przeczytać samemu 😉 Jeśli ktoś choć trochę zna wierzenia Słowian, spotka tu rusałkę, utopca, Leszego, strzygonia (a nawet kilku!) oraz samego Swarożyca 🌙
Bohaterowie są bardzo barwni i ciekawi — każdy inny, każdy ze swoimi humorkami i widzimisiami. I każdego polubiłam 💚 A to nie zdarza się często!
Świat wykreowany jest bardzo ciekawie i realistycznie — przynajmniej ten dotyczący współczesnego Trytka. Często podszyty humorem (np. uciekający pracownicy InPostu 😂). 

c.d. w komentarzu!
Dzięki @waspos otrzymałam do recenzji egzemplarz k Dzięki @waspos otrzymałam do recenzji egzemplarz książki „Pierścień położnic” Katarzyny Rabka-Białas 📚✨

Jest to pierwsza książka autorki, co czuć podczas czytania — zwłaszcza na początku. Brakuje trochę doświadczenia, część akcji wydaje się mocno wydumana i mieć niewiele wspólnego z realnym życiem w Polsce. Mamy sporo bohaterów i na starcie trudno ich ze sobą powiązać. W tym momencie wiele osób może zrezygnować z lektury.

Jednak warto dać jej szansę i „przemęczyć” początek, bo im dalej, tym lepiej autorce idzie snucie opowieści. O ile płaszczyzny czasowe przeplata bardzo dobrze (choć w pewnym momencie można się doczepić, że jest za dużo 1907 roku), o tyle z bohaterami idzie jej już trochę gorzej.

Akcja w książce toczy się bardzo szybko, spowalniają ją wstawki z 1907 roku, które uzupełniają wiedzę o pierścieniu. Widzę tu ogromny potencjał, trochę zaprzepaszczony. Można było rozbudować wiele wątków i pójść w stronę sagi, bo jest ku temu przestrzeń. Właśnie 1907 rok i później bardzo mi się podobały — są o wiele lepiej napisane niż czasy obecne. W czasach współczesnych bardzo dużo rzeczy jest opisanych „na szybko”, a czytelnik chętnie dowiedziałby się więcej, lepiej poznał bohaterów i zdarzenia.

Trochę mylące są na początku wspomnienia poprzednich perypetii Asi i Szymona — nie znalazłam książki, w której mogłyby się one znajdować. Tu coś nie do końca zagrało. Skoro nie ma poprzedniej części, warto było gdzieś dopisać coś więcej, bo inaczej czytelnik nie ma jak się tego dowiedzieć — poza wyłapywaniem informacji z kontekstu.

Bohaterowie? Jest ich sporo, część z nich ginie. Widać, że autorka stara się ich zróżnicować i chwała jej za to 👏 Czasem aż się prosi, by co nieco rozwinąć, bo książka mogłaby być naprawdę rewelacyjna — potencjał jest duży. Wierzę, że kolejne książki będą już takie dopracowane. Brakuje mi trochę wysunięcia na pierwszy plan głównego bohatera (tu sama nie wiem, czy ma to być Szymon czy Ewka, bo Asi jest niewiele). Jednych bohaterów lubimy, innych wręcz przeciwnie — zarówno w czasach obecnych, jak i w 1907 roku. Dla mnie to akurat plus, bo jak w życiu — nie da się lubić wszystkich.

c.d. w komentarzu
Od jakiegoś czasu testuję serię DESSANGE Professio Od jakiegoś czasu testuję serię DESSANGE Professional Hair Luxury Keratin Morphose i muszę powiedzieć jedno: moje włosy dawno nie wyglądały tak dobrze ✨

🧴 Szampon delikatnie oczyszcza, a jednocześnie nie wysusza
🧖‍♀️ Maska daje realne uczucie odbudowy i miękkości
💫 Serum pięknie wygładza i ogranicza puszenie (nawet przy wilgotnej pogodzie)

Po regularnym stosowaniu włosy są bardziej gładkie, miękkie, mniej się puszą i zdecydowanie łatwiej je ułożyć. Dla mnie – kobiety po 40-tce, z włosami po farbowaniu i stylizacji – to naprawdę świetny zestaw do domowej pielęgnacji 💆‍♀️💖

Jeśli szukasz czegoś, co daje efekt „jak po fryzjerze”, ale bez wychodzenia z domu – warto spróbować.

#współpraca @wizazpl #klubrecenzentki #mojekwc #wizazpl #dessange #keratinmorphose #pielęgnacjawłosów #haircare #regeneracjawłosów #włosy #beauty40plus #wygładzenie #puszeniewłosów
Pamiętacie słoiczki z mieszankami od @bakingconcep Pamiętacie słoiczki z mieszankami od @bakingconcept ? 🍪
Dzisiaj wracam do nich z czymś absolutnie klasycznym, a jednocześnie wyjątkowo pysznym – pierniczki GINGERBREAD COOKIEMIX 🤎

Jeśli lubicie wypieki bez stresu i odmierzania miliona przypraw, to ta mieszanka jest idealna. Wystarczyło dodać miód, masło i jajko – dosłownie kilka składników, które większość z nas i tak ma w kuchni. Całe przygotowanie było banalnie proste, co możecie zobaczyć na filmiku 🎥👇

A smak?
👉 Bardzo słodkie,
👉 intensywnie korzenne,
👉 z tą przyjemną, lekko pikantną nutą, która sprawia, że kończy się na „jeszcze jednym… i jeszcze jednym” 😄

Pierniczki wyszły miękkie, aromatyczne i idealne zarówno do kawy ☕️, jak i do podjadania prosto z blachy (nie oceniam 😅). To świetna opcja na wspólne pieczenie, nawet jeśli nie czujecie się mistrzami wypieków.

Mieszanki znajdziecie u @bakingconcept – mają link w bio do sklepu, więc jeśli planujecie domowe pierniczki bez komplikacji, zdecydowanie warto zajrzeć ✨

A teraz dajcie znać:
👉 lukrowane czy bez? 👀🤍

#współpracabarterowa
#pierniczki #gingerbreadcookies #świątecznewypieki #domowewypieki #bakingconcept #święta #ciasteczka #świątecznyklimat
Dzięki @wydawnictwo_letra otrzymałam do recenzji k Dzięki @wydawnictwo_letra otrzymałam do recenzji książkę „To jej żałoba” autorstwa @_emmaangstrom_ 📚🖤
Autorka rozpoczyna drugą część dokładnie w miejscu, w którym zakończyła pierwszą. Edda musi poradzić sobie po odejściu Rasmusa. Jest zdezorientowana – nie wie, dlaczego ją zostawił, bo przecież miało być tak pięknie: oni i Ilsa, być może rodzeństwo dla córeczki… Najważniejsze, że ma przyjaciółkę i siostrę, które ją wspierają 🤍
Prywatne problemy wpływają na całe jej życie – nie potrafi do końca odnaleźć się w byciu singielką. Randki z osobami z Tindera szybko odzierają ją ze złudzeń – trafia na naprawdę nieciekawych gości 😬 Coraz częściej też zdaje sobie sprawę, jak bardzo bagatelizowany jest problem przemocy wobec kobiet i jak często niesłusznie się je za nią obwinia. Potwierdzają to słowa policjanta w fundacji, gdy rozmawiają o kampanii, a Sztokholmem wstrząsają brutalne gwałty.
Ponownie mamy rozdziały z perspektywy dwóch kobiet: Eddy – postaci łączącej obie części – oraz Lindy, przedszkolanki Ilsy. Linda nie jest szczęśliwa w małżeństwie i zaczyna podejrzewać swojego męża Jaspera o straszne czyny. Trudno jej w to uwierzyć, ale musi zmierzyć się z prawdą. Powoli dociera do niej, z kim tak naprawdę spędza życie…
Pojawiają się też rozdziały z perspektywy mężczyzny – stopniowo dowiadujemy się, że obserwuje kobietę, na punkcie której ma obsesję 👀 Początkowo możemy domyślać się, kim ona jest. Gdy wszystko się wyjaśnia, może nas to naprawdę zaskoczyć.
Autorka ponownie dała popis swojej twórczości ✨ Po raz kolejny udowodniła, że nie ma dla niej trudnych bohaterów – potrafi ich ukształtować tak, by byli niezwykle wiarygodni. Przy okazji bierze na warsztat bardzo ciężkie tematy, często pomijane lub – przeciwnie – przeinaczane w mediach dla podniesienia wyświetleń i zysków. Czytając tę książkę, często zadajemy sobie pytanie: jak my zachowalibyśmy się w takiej sytuacji? Sama nie jestem pewna, co bym zrobiła, gdybym dowiedziała się, że bliska mi osoba jest potworem… Czy można być ślepym na wady ukochanego?

c.d. w komentarzu
Znacie @elfisanta — miejsce, gdzie naprawdę dzieje Znacie @elfisanta — miejsce, gdzie naprawdę dzieje się magia? 🎅✨

Dzięki @boxpleasepl mogłam podarować bratankowi mojego męża coś więcej niż prezent…
👉 spersonalizowany filmik od samego Mikołaja ❤️

Widzieć tę radość, zdziwienie i błysk w oczach — bezcenne.
Dla dziecka to prawdziwa magia, a dla dorosłych chwila wzruszenia (tak, były emocje 🥹).

Sam proces zamówienia i personalizacji jest banalnie prosty — serio, kilka klików i gotowe.
Warto tylko pamiętać, że czas personalizacji może potrwać do 24h, więc to prezent, który dobrze zaplanować chwilę wcześniej 🎁

To świetna opcja nie tylko dla maluchów, ale też dla ciut większych dzieci, które wciąż wierzą w świąteczne cuda ✨
Bo magia nie ma wieku — trzeba jej tylko czasem trochę pomóc 🤍

👉 A Wy? Komu sprawilibyście taką niespodziankę?

#boxpleasepl #elfisanta #współpraca #świątecznamagia #prezentdladziecka #personalizowanyprezent #mikołaj #święta #radośćdziecka #prezentidealny #magiaświąt
Spokojne popołudnie, chwila tylko dla siebie i zap Spokojne popołudnie, chwila tylko dla siebie i zapas herbat, który wystarczy na wiele nastrojów 🌿🌿

Niedawno dotarła do mnie wygrana w konkursie od @dilmahpolska i… przepadłam.
Cejlońskie herbaty to moje małe rytuały – na zwolnienie, na reset głowy, na moment ciszy w ciągu dnia.
Części z tych smaków jeszcze nie znam, więc zapowiada się powolne odkrywanie, filiżanka po filiżance ☕✨

Lubię takie chwile: bez pośpiechu, z aromatem herbaty w tle i decyzją dnia ograniczoną do pytania
na co dziś mam ochotę? 🍊🍐🍒

👉 Jaki smak pasuje dziś do Twojego nastroju?

#lifestyle #teatime #slowdown #cozymoment #herbacianychwile #dilmah #cejlon #slowlife #dailyritual #chwiladlasiebie
✨ Ostatnio dotarła do mnie taka paczucha od @bakin ✨ Ostatnio dotarła do mnie taka paczucha od @bakingconcept ✨

Powiem Wam szczerze — nawet nie wiedziałam, że takie cuda istnieją 😍
Te słoiczki są tak piękne, że same w sobie mogą być dekoracją, a w środku… gotowe mieszanki do wypieków (świątecznych, ale nie tylko — mają naprawdę spory wybór).

Co najlepsze?
👉 nie potrzebujecie wagi
👉 nie potrzebujecie żadnych specjalnych sprzętów
👉 wystarczy miska, łyżka i piekarnik albo air fryer

Banalne, prawda? 😄
Dodajecie tylko wodę, jajko albo masło — i gotowe. W sklepie (@bakingconcept , link w bio) znajdziecie dokładne instrukcje krok po kroku, więc nie da się nie wyjść 😉

To idealna opcja na prezent 🎁 albo jako zapas na szybki, domowy przysmak, kiedy najdzie ochota na coś słodkiego.

A ja… za kilka dni pokażę Wam, co mi z tego wyszło 😅
Tylko proszę — bez śmiechu 😂🤍

#współpracabarterowa #bakingconcept #domowewypieki #słodkości #świątecznysmak
📚✨ Dzięki @niepowiem_wydawnictwo otrzymałam do rec 📚✨ Dzięki @niepowiem_wydawnictwo otrzymałam do recenzji książkę „Dziura w płocie” autorstwa @jbuczak_autorka 

To kolejna już książka autorki, ale moje pierwsze spotkanie z jej twórczością. Jest to drugi tom serii o nietypowym biurze detektywistycznym 🔎 — ale spokojnie, nie trzeba czytać pierwszej części, bo pojawiają się jedynie nawiązania do samych bohaterek, więc nawet niczego sobie nie zaspoilerujemy, jeśli później postanowimy uzupełnić lekturę 📖😉

Gabi i Ewa — dwie kobiety, dwa zupełnie różne charaktery. Wspólnie prowadzą biuro detektywistyczne, które założyła Gabriela mimo sprzeciwu matki. Tym razem trafia do nich klient szukający zaginionego brata. Proste? A jakże… ale u nich nic nie może być proste 😅 Pojawia się młoda dziewczyna, którą Sebastian próbuje poderwać, jednak zamiast randki zostaje świadkiem jej zabójstwa 😱 i przez to zaczyna się ukrywać. Dziewczyny go odnajdują, ale szybko okazuje się, że staje się on głównym podejrzanym dla policji 🚓 Dla bohaterek sprawa nabiera nowego znaczenia, a jak się okazuje — trupów jest więcej, a w całą historię zamieszany jest bogaty biznesmen 💼

Sama książka jest krótka i czyta się ją bardzo szybko ⏱️ Nie jest to mocny kryminał, raczej przyjemna lektura na poprawę humoru (przez którą zarwałam noc 🙈). Historia jest logiczna, nie wyłapałam błędów — może poza jedną drobną nieścisłością lub niedopowiedzeniem, ale przypuszczam, że było to wytłumaczone w poprzedniej części. Bohaterki są niezwykle barwne i naprawdę trudno mieć wobec nich negatywne uczucia 💛 Moje serce skradła jednak mama Gabrieli — no kurcze, ilekroć się pojawiała, miałam banana na twarzy 😄🍌

Wszystkie postacie są bardzo realistyczne, co w tak lekkich książkach rzadko się zdarza — duży plus dla autorki 👏 Zwłaszcza że akcja została umiejscowiona w okolicy jej miejsca zamieszkania. Dla mnie to solidne 7/10 ⭐ i z chęcią sięgnę po inne pozycje, bo lekkie pióro to coś, co czasem bardzo lubię — szczególnie po mocnych książkach, po których zostaje wręcz kac psychiczny 😵‍💫

#współpracarecenzencka #recenzjaksiazki #bookstagrampl #polskikryminał #lekkiKryminał #czytambolubię #książkananoc #booklover #instaksiążki #czytelniczka 📚✨
Poranna łazienka, szybkie ogarnięcie i gotowe 🚿 Be Poranna łazienka, szybkie ogarnięcie i gotowe 🚿
Bez kombinowania, bez miliona kosmetyków.

L’Oréal Men Expert Barber Club – żel nawilżający do krótkiej brody i skóry to taki produkt, który po prostu robi robotę 🧔‍♂️
Nawilża skórę 💧, zmiękcza krótki zarost i sprawia, że broda wygląda schludnie — bez tłustego efektu i bez podrażnień 👌

Dlatego to dobry prezent dla męża, brata czy taty 🎁
Prosty, praktyczny i idealny na co dzień ✨

👉 Komu byś go podarowała?

#współpracareklamowabcl @beautycolab_pl @lorealparis #lorealparis #skincare
Lubicie wróżby? ✨ A może traktujecie je z przymruż Lubicie wróżby? ✨
A może traktujecie je z przymrużeniem oka… ale i tak zawsze zaglądacie do środka? 👀

Ja nie mogłam się powstrzymać, kiedy dostałam tę magiczną paczkę od @funcookies.pl 🥠

Polska produkcja 🇵🇱, wysoka jakość i pyszne ciasteczka z wróżbą w środku – na różne okazje!
U mnie tym razem wersje świąteczne 🎄 i sylwestrowe 🎆, idealne na rodzinne spotkania albo imprezę ze znajomymi.

Każdy losuje, czyta wróżbę i… nagle robi się więcej śmiechu, emocji i rozmów 💬
Mała rzecz, a robi klimat ✨

👉 A Ty: wierzysz we wróżby czy traktujesz je tylko jako zabawę?
Daj znać w komentarzu ⬇️

#współpracabarterowa #ciasteczkazwróżbą #polskaprodukcja #świątecznyklimat #sylwester #pomysłnaprezent
Obserwuj na Instagramie
© prawa autorskie2026 Aliland. Wszelkie prawa zastrzeżone.Yummy Recipe | Stworzony przezBlossom Themes.Zasilana przez: WordPress.Polityka prywatności
This website uses cookies to improve your experience. We'll assume you're ok with this, but you can opt-out if you wish.AcceptujęReject Czytaj więcej
Polityka prywatności

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT